Mam pytanie. Scena kiedy Dodd dzwoni do Freddiego gdy ten jest w kinie to był jego sen?
1. Pracownik kina/posłaniec przynosi telefon (stacjonarny) w środku nocy. Wie dokładnie gdzie szukać, Freddie pyta wielokrotnie Dodd'a jak go znalazł.
2.Gdy Freddie dociera do Anglii nikt go nie oczekuje, dla przyjmującej go pani jego wizyta jest zaskoczeniem.
Tak., to był sen.
Na zagranicznych forach są jednak zwolennicy i zaciekli obrońcy teorii, ze to było naprawdę, ale ja osobiście nie rozumiem jak można tak pomyśleć. Już sama sekwencja ujęć jest wymowna- zaraz po "rozmowie" widzimy Freddiego w identycznej pozycji jak przed telefonem (czyli dalej śpi). Poza tym w Anglii Freddie w pewnym momencie mówi do Dodda wyjaśniajac swój przyjazd "I had this dream...". Dla mnie jest to oczywiste, ze to był sen, ale tak jak pisałam, bardzo wielu ludzi dałoby się pokroić, że to było fo'real.