"Tylko prawda wygrywa" i premier - morderca: 10/10

Film, który pokazuje Indie w dwóch zupełnie różnych światłach. Udowadnia, że interesy polityków niekoniecznie są interesami narodu. Szybka akcja i spora dawka (dobrego;)) humoru nie przeszkadzają w pokazaniu wielu ironicznych scen i wypowiedzi związanych z władzą. Cudowne piosenki i gra wszystkich aktorów; świetnie pokazana scena zamieszek (i biedniejsze oblicze Indii). Ponadto mnóstwo wspaniałych cytatów (m.in.: "I hate cats";), "Wszędzie jest Mohan Joshi. Mohan Joshi jest w tobie i we mnie. Jeśli dziś powieszą Mohana Joshi to tak, jakby powiesili nas wszystkich." czy "Nie możemy strzelać do naszej flagi, sir. Nie po to wstąpiliśmy do policji." i naturalnie powszechne w Bolly "I'm Sorii";)). To też kolejny film, w którym SRK obrywa za niewinność:P A moja ulubiona scena? Jak Ajay gra w klasy;) to takie.. słodkie:)

1
  • O! Ponoć ten film zaliczył porażkę w Indiach! Podobnie jak "Dil Se". Dziwne, najwyraźniej Indusi nie lubią produkcji piętnujących działania ich polityków:D, widocznie ludzie jednak wolą filmy proste. Przynajmniej sam SRK ceni w filmach przesłanie. "Chalte Chalte" np. odniósł tam sukces, ale Shahrukh przyznał, że to "film, który wystarczy raz nakręcić, żeby poczuć podwójny wstyd"... :)

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu:
Ostatnio odwiedzone
wyczyść historię