Most na rzece Kwai

The Bridge on the River Kwai

1957 2 godz. 41 min.
7,6 30 631
ocen
7,6 10 30631
13 383
chce zobaczyć
7,5 6
ocen krytyków
{"rate":7.5,"count":6}
powrót do forum filmu Most na rzece Kwai
  • AloeMind ocenił(a) ten film na: 8

    Bardzo byłam ciekawa co zrobi na końcu Nicholson, kiedy wiadomo już było jakie plany co do mostu mają Amerykanie. Wciąż nie wiem, jak mam ocenić jego postać. Czy to bezwzględne, ślepe posłuszeństwo zasadom to rzecz, za którą należy mu się podziw? Nie poddał się, to fakt, ale w imię czego walczył? Miał na uwadze dobro swoich ludzi (oficerów) czy po prostu chciał pokazać Japończykom upór armii brytyjskiej? Poza tym mam wrażenie, że z czasem za bardzo skumał się z wrogiem. Chęć pokazania, że Brytyjczycy zrobią ten most porządnie przerodziła się w postrzeganie tego obiektu jako rzeczy iście brytyjskiej - wartej obrony za wszelką cenę. Jakby pojawiła się tu kolejna zasada. Postać Nicholsona jest fascynująca z psychologicznego punktu widzenia.
    Film zapamiętam na długo. Ktoś napisał, że przeciętny Kowalski będzie się przez te 2,5 godziny nudził, ja się z tym nie zgadzam. Postaci są ciekawie skonstruowane, ich wewnętrzne rozterki dodają im realizmu (chociażby Saito, który w końcu musiał ustąpić Nicholsonowi i ile go to kosztowało), fabuła dość dobrze trzyma w napięciu, a melodia nucona przez żołnierzy zostaje w pamięci.
    Jedyne do czego można się przyczepić (co jest o tyle istotne, że film plasuje się w kategorii "wojenne") to to, że Japończycy są tutaj niemalże sympatyczni, a Saito to w ogóle łagodny jak baranek. Tych kilka strzałów do uciekinierów nie oddaje brutalizmu japońskiej armii, można to było lepiej podkreślić.

  • adamcpdst ocenił(a) ten film na: 7

    AloeMind W ciekawostkach masz info, że w rzeczywistości Saito był dużo mniej brutalny niż było to przedstawione w filmie.

  • Patryk78 ocenił(a) ten film na: 9

    adamcpdst Czasem lubią w filmach przejaskrawić

  • Patryk78 ocenił(a) ten film na: 9

    AloeMind Dobra recenzja