Mroczny przedmiot pożądania

Cet obscur objet du désir

1977 1 godz. 43 min.
7,7 8 870
ocen
7,7 10 8870
11 048
chce zobaczyć
7,5 6
ocen krytyków
{"rate":7.5,"count":6}
{"type":"film","id":7895,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/Cet+obscur+objet+du+d%C3%A9sir-1977-7895/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum filmu Mroczny przedmiot pożądania
  • Jednak było warto kupić box Kina Świat, zawierający ostatnie dokonania Bunuela. To z pewnością jego najdojrzalszy okres twórczy i do tego wreszcie mógł nakręcić co chce- cenzura w latach 70 uspokoiła się. "Mroczny przedmiot pożądania" jest po prostu kwintesencją stylu reżysera.
    Opowieść o odwiecznej męskiej potrzebie zdobywania kobiety jest tutaj jeszcze bardziej natchniona Freudowskim duchem niż "Piękność dnia". A przy tym niepozbawiona zabawnych scen, oraz komentarza społecznego. Surrealizm pięknie tutaj koresponduje z symbolizmem. Aktorzy tylko dopełniają to dzieło.
    W moim odczuciu to historia mężczyzny, marzącym o kobiecie, której nie może mieć. Bunuel przedstawia różne stadia jego pożądania oraz cele, których spełnienia nie może się doczekać. Niestety w każdej sferze Conchita jest nieosiągalna. Nie chce ona dzielić z bohaterem łoża, nie jest w stanie być mu wierna, nie potrafi poświęcić mu czasu, ani nawet przestrzeni (zamykając przed nim drzwi). Faber nie bez powodu jest tutaj starszym mężczyzną- film koresponduje niejako z "Tristaną" przedstawiając okres z życia ludzkiego, w którym nasza władza i pieniądze przestają się liczyć. Zostaje tylko pogarda innych, bo nie widzą oni naszej przyszłości.

    SPOILER
    Niespodzianką okazuje się jednak zerwanie z ulubionym motywem Bunuela. Ostatni jego film i bohater w końcu osiąga swój cel. Przypominam że w poprzednich obrazach reżysera, często pojawiał się wątek losu, który zawsze niweczył marzenia postaci. Choćby w "Dyskretnym uroku burżuazji" bohaterowie nie mogli zjeść kolacji. Tutaj Faber, który przez cały film chce zdobyć Conchitę, w finalnej scenie tego dokonuje. Puenta idealna na sam koniec kariery. Miłe zaskoczenie...

  • Lucky_luke Oj, oj, nie zgadzam się z puentą. Uważąm, ze na końcu bohater przegrał. Mimo, iż wie jaka jest nasza Conchita, to znów, po raz enty, daję się uwieść jej urokowi i wchodzi jeszcze raz do tej samej rzeki. I znów jej nie zdobędzie...

  • krysiron Chociaż jak przemyślałem końcówkę, to już sam nie wiem... Może ten wybuch...:)

  • krysiron Dużo światła na moje wywody o Bunuelu rzuciła mi jego autobiografia. Mogę się mylić lecz on sam zakończenia "Mrocznego przedmiotu pożądania" nie tłumaczył i chyba napisał wprost, że go nie rozumie, lecz mu się strasznie podoba. Można z tego wywnioskować, iż było dziełem współscenarzysty lub autora książkowego oryginału, albo kolejną zabawą Luisa z surrealizmem.

  • Lucky_luke Ta dołączona do boxu DVD? Pewnie się tylko zgrywa, że nie rozumie:)

  • krysiron "Moje ostatnie tchnienie" - kupiłem ją oddzielnie, bo do mojego boxu nie dołączyli. Dobra lektura, zawierająca kilka wstydliwych ciekawostek z życia Chaplina i Daliego ;) Może być tak, że się zgrywa, bo różne dziwactwa on tam wypisuje (chyba nawet przypisuje sobie olbrzymie telepatyczne zdolności jak wspominam).

  • krysiron Chyba mi się odpowiedź nie wyświetliła. Edit: No, teraz jest :p