To raczej film niezależny korzystający z konwencji horroru(kina wampirycznego - to jakaś parafraza draculi), do tego jedną nogą w wiadrze z napisem Video Art.Ciekawa rzecz - ale jako eksperyment to nic nowego nie wnosi.Bardzo tyeledyskowy,czy też ze śladami impresji do tego z dobrą muzą - ale teraz już to wrażenia takiego nie robi.Mimo to,to dobry,miejscami dosc zabawny film i na pewno warto zobaczyc ,szczególnie jeśli jest się zainteresowanym zarówno horrorem jak i kinem autorskim,niezależnym.
aha no i ogląda się to bardzo dobrze - co nie koniecznie jest plusem jeśli mówimy o eksperymencie filmowym.
fakt, ogladalo sie go troche jak teledysk, zważywszy także na doskonałą muzykę
osobiście mnie zahiponotyzował. zabawne momenty faktycznie można było pominąć. natomiast jeśli do wad filmu zaliczamy to że dobrze się go oglądało - to znaczy że zasługuje na więcej niż 6.
btw. w powyższym tekscie nie zauważyłem ani jednego błędu ortograficznego, czy to aby napewno latający? :D
''Twój odbiornik działa prawidłowo.Nie próbuj go regulować. Teraz my sterujemy transmisją... ''