Film jest doskonały w stylu starych dobrych kryminałów - daję zasłużone 7 w tej kategorii.
Ale uwaga - doznałem szoku i wywaliło mi taki oto ekran:
– Babciu! Ja będę za Heroda!
– Za młody jesteś na Heroda.
– A co? Herod nigdy nie był młody?
– Nie!
No tak samo jak Morgan Freeman, który występuje w tym filmie :)))
całkiem fajny klimat filmu, a jednak scenariuszowo słabo to wyszło.
nie wiem czy można tu w ogóle mówić o jakimkolwiek śledztwie? policjanci "super profesjonalni".
Ograniczyli się do obserwacji jednego człowieka. Poza tym nikt niczego nie badał, nie sprawdzał,
nie przeglądał, nie analizował...Morderca sam się w...