Siedemnastoletni Billy Lynch (Jimmy McNichol) dorastał pod opieką swojej ciotki Cheryl Roberts (Susan Tyrrell), która zajęła się nim po tragicznej śmierci jego rodziców. Od tamtej pory mieszkają razem w starym domu stojącym na skraju lasu – tylko we dwoje, w cieniu wspólnych wspomnień i niewypowiedzianych tajemnic. Cheryl od lat poświęca się wyłącznie wychowaniu Billy’ego, nie wchodząc w nowe relacje i nie dopuszczając nikogo zbyt blisko. Dla nastolatka sytuacja ta zaczyna być coraz bardziej dusząca – szczególnie, że marzy o sportowej przyszłości i planuje rozpocząć studia z dala od rodzinnego domu. Ciotka nie ukrywa swojego sprzeciwu wobec jego planów, a każda próba uniezależnienia się wywołuje między nimi coraz więcej nieporozumień. Idylliczna codzienność zaczyna pękać, odsłaniając drugie dno relacji, pełne obsesji, kontroli i emocjonalnych zależności.