Niektórzy wierzą w szczególną symbolikę tej liczby, ale dziwi mnie, że np w sprawie Teda Bundy'ego (23 stycznia) wystarczył im sam dzień miesiąca, a w przypadku innych dat rozbijali sobie na cyfry i sumowali. Jeśli wszechświat ma się składać z liczb 23 to niech stosuje tylko jedną zasadę! A jak już naciągamy zasadę, to można rok rozpoczęcia nowej ery (0000) doprowadzić do wartości 23. Albo do 32. To też szatańska liczba. No i nie zapominajcie o 46. Swoją drogą to ciekawe czy 64 też wchodzi w rachubę. No a 64-23=41? 32-23=19? Każda z nich musi mieć przecież jakieś znaczenie... O choroba jest 20:46 na moim czasomierzu.
Poza tym, film bardzo dobry.
O lol... Przez ten film straciłem trzeźwość umysłu chyba... A może to przez 23? 32-23 oczywiście nie jest 19 tylko 9.