filmweb.pl
Zaloguj się
filmweb.pl
Filmy
Strona główna filmów
Premiery i zapowiedzi
Zwiastuny
Baza filmów
Baza osób kina
Baza postaci
Baza światów
Filmy w TV
Nagrody
Newsy
Recenzje
Publicystyka
Filmweb poleca
Programy Filmwebu
Seriale
Strona główna seriali
Premiery i zapowiedzi
Baza seriali
Baza programów
Seriale w TV
Newsy
Recenzje
Serial Killers
Gry
Strona główna gier
Premiery i zapowiedzi
Baza gier
Recenzje gier
Rankingi
Ranking nowości
Ranking top 500
Ranking oczekiwanych
Nowości serialowe
Seriale top 500
Filmy na VOD
Seriale na VOD
Oryginalne produkcje
Ludzie filmu
Najlepsze role
Gry wideo
Box office
Listy
Nowość
Mój Filmweb
Aktywność (oceny znajomych)
rekomendacje
Mój profil
Chcę zobaczyć
Moje oceny
Konkursy
Quizy
Ankiety
Ranking użytkowników
Forum
VOD
Zobacz wszystkie VOD
Popularne
Nowości
Najlepsze
Wkrótce
Darmowe
Kino
TV
program TV
lista programów
chcę zobaczyć
TV
program TV
lista programów
chcę zobaczyć
Obcy
Opinie
Obcy
L'étranger
2025
Strona filmu
Opinie
(126)
Nowość
Listy
(20)
pełna obsada
(22)
Oceny krytyków
(0)
Oglądaj online
Recenzje
(1)
Nagrody
(6)
Forum
wideo
(3)
zdjęcia
(16)
plakaty
(7)
Opisy
(1)
Newsy
(1)
Obcy
/film/Obcy-2025-10089279
2025
Agatonik
7
Chłodny, momentami zdystansowany, może nawet frustrujący. Zmusza do pytania, czym właściwie jest człowieczeństwo: czy potwierdzają je emocje, które naprawdę czujemy, czy te, które umiemy wiarygodnie pokazać innym? Czy człowiek, który nie potrafi udawać, jest bardziej szczery, czy bardziej niebezpieczny? I czy największą winą Meursaulta jest to, że zabił, czy także to, że nie potrafił nadać swojemu życiu i swojej zbrodni sensu, którego domagali się od niego inni? Dla mnie to właśnie w tych pytaniach kryje się siła filmu. W jego pięknej, surowej formie, w zagadkowej kreacji Benjamina Voisina i w niepokoju, który zostaje po seansie. To nie jest film do polubienia w łatwy sposób.
czytaj dalej
13Gniewny
8
umieszczenie akcji nowej części kultowej franczyzy sci-fi w algerii lat 40 mogło być jeszcze ciekawą decyzją, ale całkowite pozbycie się z niej ksenomorfów budzi moją konsternację
czytaj dalej
Jakub Olas
4
W książce tyle nie jarał
czytaj dalej
Lukasz_Broda
7
Złośliwe można by skwitować, że schludna powieść Camusa, nadaje się na materiał reklamy diora, ale wszechobecna estetyzacja pasuje do powściągliwego tonu narracji, oddając egzystencjalny chłód literackiego arcydzieła. Z minusów: czuć, że to adaptacja XX wiecznego klasyka, nakręcona w XXI wieku - wątek kolonialny musi być dookreślony, czytelność całości ułatwiona a myśl odpowiednio ulepiona pod współczesne dyskursy. Nie ma już frapującej tajemnicy, która była u Camusa czy budowana przez sporą część filmu. Tylko w sumie żaden film Ozona nie wciągnął mnie jak ten (nie trudne osiągnięcie), więc mimo wszystko fajne. Plusik za The Cure.
czytaj dalej
Filip Grzędowski
7
Najpiękniejsze zdjęcia tegorocznej Wenecji
czytaj dalej
Kasia Kasia
7
słońce mnie oślepiło
czytaj dalej
Tomek Ludward
8
Meursault, dla którego brakuje miejsca w świecie przypuszczeń, chciejstwa, oczekiwań i atencjuszy. Sam Ozon w formie wizjonerskiego debiutanta.
czytaj dalej
Maharani Pupistanu
5
Ciekawa byłam, jak też w kinie oddana zostanie istota powieści - no więc nie została wcale (by nie powiedzieć, że ją wypaczono). Bez tego zaś kolejne zdarzenia zderzają się dość przypadkowo, film więc się dłuży i nuży, i co z tego, że Benjamin Voisin jest ładny, a adaptacja wierna (acz najbardziej "filmowe" obrazy z prozy akurat zmieniono). To się nawet nie nadaje na bryka, bo szybciej przeczytasz te 80 stron oryginału, niż przelecą 2 godziny filmu, które się ciągną jak cztery. Pro cui bono, się pytam - odpowiedź nie pada.
czytaj dalej
Mateusz Rot
7
Venezia2025. Bałem się, że Ozon z książki Camusa nakręci kiczowatą w formie baśń. Na szczęście się myliłem, oj bardzo się myliłem.
czytaj dalej
Krzysztof Świeć
7
WCIĄŻ JESTEM OBCYYYY
czytaj dalej
larvatus prodeo
8
Wierna adaptacja, i to jest jakby okej. [moja tysięczna ocena na filmwebie]
czytaj dalej
jorg66
7
Lubię Ozona za to, że nie boi się brać na warsztat różnych historii i gatunków.#147
czytaj dalej
Dominik Tracz
8
Niewiarygodne, że dokładnie takie obrazy widziałem czytając książkę. Trzyma w napięciu i, jakby, wrażeniu hipnozy. Dobrze podsumowuje filozofię Camusa, a przy okazji pięknie wygląda. Być może kilka scen można było sobie odpuścić, żeby nie rozwadniać doświadczenia, ale to i tak naprawdę świetny film.
czytaj dalej
zofia łyś
7
Wchodzę na własne ryzyko
_Garret_Reza_
5
Wenecja. Wysilona i niekonsekwentna kreacja głównego bohatera. Przez to nie umiem się zaangażować w bycie częścią tej opowieści, podjęcie próby zrozumienia tej postaci i jej filozofii. Chyba sami twórcy tego nie zrobili. Wygląda, jakby to była kolejna adaptacja, a nie autorska interpretacja. Przez to mam obawy przed lekturą pierwowzoru, który planowałem na przyszły rok poznać.
czytaj dalej
Aleksandra Rusinek
8
„zabiłem Araba, a chcą mnie skazać za to, że nie płakałem na pogrzebie matki” - film skrzętnie demaskujący podziały społeczne w dawnej, francuskiej Algierii, wywołane dominacją francuską, brutalnym kolonializmem. Film jednak daje nam znacznie więcej w warstwie osobowościowej. Do teraz próbuję nazwać stan emocjonalno-psychiczny, w jakim znajduje się główny bohater. Najbliżej mu (zapewne) do daleko idącej obojętności w stosunku do ludzi, życia, świata. Osobiście denerwował mnie jego styl życia - powątpiewanie w sens wszystkiego, podważanie istotności ważnych norm, znużenie relacjami i tak dalej. Mimo wszystko, tej postaci - w tak wyrazistym kształcie - po prostu nie da się zapomnieć. No i te ujęcia. Mistrzostwo!
czytaj dalej
Marek Fałda
8
To, w jaki sposób Camus zdemaskował hipokryzję mieszczańskiego społeczeństwa, do dziś robi piorunujące wrażenie („zabiłem Araba, a chcą mnie skazać za to, że nie płakałem na pogrzebie matki”). Film mocniej podkreśla wątek kolonialny, który tylko wybrzmiewał w tle w oryginale (to jest chyba zła decyzja, półsłowa Camusa działały tu mocniej). Wizualna uczta. Niesamowite, że dokładnie takie obrazy sobie wyobrażałem, jak czytałem książkę. Film zrobiony od fanów dla fanów.
czytaj dalej
Adam Małkowski
6
Każda próba ekranizacji Camusa wydaje mi się skazana na porażkę. Nie ma od tego ucieczki.
czytaj dalej
PlaceHolder
7
Po Ozonie mogliśmy spodziewać się większych fajerwerków, ale tym razem otrzymaliśmy kino oszczędne formalnie, estetyczne i chłodne emocjonalnie, zachowujące ducha pierwowzoru.
czytaj dalej
anachroniczny
9
Wybitna adaptacja
czytaj dalej
lemonzZz
7
Bardzo tak i bardzo nie tak, ale chyba jednak tak
czytaj dalej
snoopy
6
6,5. Ozon ma kilka dobrych pomysłów oraz parę przestrzelonych. Film przepięknie nakręcony, bardzo sensualny, świetnie zagrany, ale nie zbliża się do geniuszu oryginału.
czytaj dalej
american_suspect
7
Manu Dacosse, ladies and gentlemen
czytaj dalej
Iwan Bezdomny
8
Bardzo wierna adaptacja powieści. Reżyser swoim filmem idealnie oddał filozofię Alberta Camusa i absurd całej historii. Technicznie film wypada momentami trochę zbyt dynamicznie, co nie każdemu może pasować do przedstawianej fabuły. Spodobały mi się subtelne wstawki podkreślające fakt istnienia rasizmu w francuskiej Algierii. Nie było ich w powieści, lecz nie zaburzają historii, a wręcz prowokują do rozpatrzenia jej pod jeszcze jednym względem. Muzyka świetnie buduje klimat, a wykorzystanie w napisach końcowych utworu The Cure to mistrzostwo.
czytaj dalej
Michał Mazur
7
Doceniam wierność literackiemu pierwowzorowi, to zaskakująca jak na Ozona samodyscyplina i sprawia, że ogląda się to dobrze. Jednocześnie drobne przesunięcia akcentów nie zmieniają faktu, że książka działa lepiej i trochę powstaje pytanie czy ten film był potrzebny. No i czy Ci ludzie musieli być aż tak piękni?
czytaj dalej
1
2
3
...
6
Popularne w Kinie
Lalka
Opinie
Niebo nad Normandią
Opinie
100 dni: Misja Zeus
Opinie
Zobacz repertuar kin