Trójka nastolatków z Tajlandii planuje imprezę sylwestrową w Nowym Jorku. Zadzwonili do Jesusa, dilera narkotyków, aby podrzucił towar do ich mieszkania, aby mogli świętować w wielkim stylu. Nie zdają sobie jednak sprawy z tego, że wizyta Jesusa tej nocy, zmieni ich życie na zawsze.
Warto oglądnąć do samego końca. Film się kończy, ale dopiero wówczas można na spokojnie przemyśleć kilka spraw. Piszę enigmatycznie, by uniknąć spojlerów, zachęcam - warto ogladnąć - dobry film!