Posterunek policji. Rozmowa w cztery oczy, w areszcie, między komisarzem policji a podejrzanym.
To powinien być podtytuł tego filmu :-)
Nie jest to komedia pokroju "Jeszcze dalej niż północ", choć są pewne części wspólne ;-) Świetne dialogi, świetne postacie i historia, której nikt na trzeźwo by nie wymyślił. Potem mamy twist, którego by nawet Monthy Python nie powstydził. A potem jeszcze większy twist w stylu...