Oni

Ils
2006
6,2 8,8 tys. ocen
6,2 10 1 8813
6,9 10   krytyków
Oni
powrót do forum filmu Oni

ocenił(a) film na 5

Żadnego wyjaśnienia , dlaczego dzieci to robiły. Jedynie za owe można uznać to , że chciały
się pobawić , ale to wydaje mi się trochę dziwne. Ogółem film dobry. Trzyma w napięciu.

Filmweb A. Gortych Spółka komandytowa
ocenił(a) film na 5
GunInHand

Porąbani byli po prostu, psycha zryta... Mnie film denerwował, więc nie wystawię mu dobrej oceny. Film schematyczny, jak można mieszkać w takim domu w środku jakiejś głuszy i nie mieć broni, posiadać małego kundla który tylko szczekać umie, robić tyle hałasu gdy ONI są tuż tuż, a jak cicho zachowała się typiara jak znalazła auto... włączyła wszystko - wycieraczki, awaryjne a nawet klakson jej się udało nacisnąć. W sumie co to za samochód skoro wycieraczki działają bez kluczyka :D? Nawet w maluchu działają tylko z kluczykiem...

ocenił(a) film na 5
jarroq

Hmm... No racja. x DD Ale mnie jednak trochę film zaciekawił. Oglądałam inny film pod tą samą nazwą z 2002 i ten w porównaniu do tamtego jest jak dla mnie o wiele lepszy. ;pp

ocenił(a) film na 5
GunInHand

Sama średnia ocena mówi za siebie :)

ocenił(a) film na 8
GunInHand

Wydarzenia ukazane w filmie wydarzyły się rzeczywiście w 2002 roku. Ci ludzie naprawdę zostali zamordowani. Sprawcy mieli od 10-ciu do 15-tu lat.Na pytanie -Dlaczego zamordowali?-najmłodszy dziesięciolatek odpowiedział - Bo nie chcieli się z nami bawić.
Dlaczego nie mieli broni pyta Jarroq. To byli młodzi ludzie inteligentni, zakochani. Normalni ludzie nie posiadają karabinu. Jak w rzeczywistości to wyglądało, nie wiem, Sądzę, że proces ze względu na wiek sprawców został utajniony a oni zostali zaskoczeni. Trudno powiedzieć czy film oparty jest na faktach zaczerpniętych z dokumentów procesowych czy jest luźną interpretacją scenarzysty i twórców filmu.

ocenił(a) film na 5
sieciowiec652

Osobiście bałbym się mieszkać w takiej okolicy w Polsce a tam to chyba Białoruś była (jeśli się nie mylę) więc tym gorzej. Miałbym na pewno jakąś broń pod ręką typu zwykła rurka czy coś.

ocenił(a) film na 8
jarroq

To była Rumunia.

ocenił(a) film na 8
jarroq

Jeszcze coś, widzisz ja jestem z takiego pokolenia, które było wcielane do wojska. W wojsku w róznym okresie czasu przez dwa lata służby miałem na stanie kolejno sześć karabinów KBKAK, z każdego strzelałem ale nie tylko z tej broni, tzn. nie tylko z KBKAK. Akurat ten karabin znam bardzo dobrze z tym, że ja nie lubię i nigdy nie lubiłem broni. Odrzuca mnie na samą myśl, że miałbym jeszcze kiedyś wziąć to żelastwo do ręki. No niektórzy tak mają poza tym nie wiem czy zdołałbym strzelić do człowieka.

GunInHand

dzieki, k...., za taki piekny spoiler bez ostrzezenia!!!!!!!!!

born2run

Już po słowach 'żadnego wyjaśnienia, dlaczego...' mogłeś się domyśleć, że będzie omawiana fabuła. Czy naprawdę brak słowa spoiler zwalnia od myślenia?

Claudija91

no wez nie rob jaj! na samym starcie swojego posta zepsulas film bez ostrzezenia i jeszcze probujesz wmowic ze mozna sie bylo domyslic. tak trudno bylo napisac SPOILER? lenistwo "nie zwalnia od myslenia". zreszta moze sama czytasz z predkoscia jednego slowa na minute ale innym to idzie szybciej. przeczytanie calego zdania zajelo sekunde i nawet nie zdazysz "wyhamowac" zakladajac ze moze byc spoiler... nie no, brak slow...

born2run

Jednak z myśleniem masz problem, ponieważ to nie ja założyłam ten temat. Ot, taki malutki szczególik. Przykładaj się bardziej jeśli już chcesz kogoś obrazić. A ja nie jestem na tyle ograniczona, żeby reagować tylko na słowo 'spoiler'. Gdy nie chce znać zakończenia to nie wejdę jak kretynka w temat o nazwie 'zakończenie', bo i tam może nie paść słowo spoiler, więc po co ryzykować? I powtarzam po raz kolejny. Po pierwszych trzech słowach mogłeś się domyśleć. A moją prędkość czytania zostaw w spokoju, bo ty najwyraźniej masz poważny problem ze zmysłem wzroku.

Claudija91

fakt, nie ty zalozylas temat i nie do ciebie napisalem z pretensja o spoiler wiec... po co odpowiadasz skoro sie nikt do ciebie nie zwraca??? rzeczywiscie, odpowiedzialas ty (nie wiem czemu???) i nie zerknalem czy to ty zalozylas temat. moj blad ktory sama wywolalas... uznalem ze normalne jest ze jak zadam pytanie osobie A to odpowie osoba A, a nie ktos zupelnie inny. wiec rozwijajac jeszcze twoja blyskotliwa mysl: "Po pierwszych trzech słowach mogłeś się domyśleć" - po informacjii na czyj post odpowiadam moglas sie domyslic ze nie na TWOJ...
i ja tu probuje obrazic? powtorzylem tylko TWOJ tekst o "zwolnieniu od myslenia". sama zaczelas... ot, taki malutki szczegolik... na przyszlosc czytaj uwaznie. i co ma do tego zakonczenie??? zdradzenie fabuly po slowach "zadnego wyjasnienia" nie jest zadna logiczna konsekwencja... a uzywanie ostrzezenia "spoiler" jest standardem i utarta grzecznoscia wobec innych uzytkownikow.
owszem, mam w twoim mniemaniu problem ze zmyslem wzroku bo sie nie grzebie z trzema slowami kilka minut...
pozdrawiam

born2run

Aha czyli twierdzisz że twój drugi post nie był do mnie? Zdanie "no wez nie rob jaj! na samym starcie swojego posta zepsulas film bez ostrzezenia i jeszcze probujesz wmowic ze mozna sie bylo domyslic." świadczy jednak o tym, że to było do mnie bo autorka/autor tematu nigdzie nie pisał że można było się domyśleć. Tylko ja to zrobiłam. Więc bądź trochę uważniejszy. A tak na upartego to zwrot "hmmm" automatycznie kieruje na jakąś wątpliwość, więc można wpaść na to, że będzie coś o fabule. Ja w taki temat w ogóle bym nie weszła nie znając treści filmu. A schrzaniony zmysł wzroku odnosił się do niezauważenia, że NIE jestem autorką tematu. To tak na marginesie.

Claudija91

wiesz, co... kontynuujac twoim tokiem myslenia to NA UPARTEGO: "dzieki, k...., za taki piekny spoiler bez ostrzezenia!!!!!!!!!" oznacza ze podziekowalem autorowi i ze sie ciesze ze mnie o czyms poinformowal a "no wez nie rob jaj!" oznacza ze pekam ze smiechu i dobrze sie bawie zdobywszy ta informacje. ale ok, rozwine i pobawie sie.
HMM mozna np rozwinac tak:
- hmmm ciekawe czy bedzie druga czesc,
- hmmm mam watpliwosc czy aktorzy dobrze zagrali,
- hmmm ciekawy film ale moglby byc lepszy itp itd.
twoje "hmmm" nie musi koniecznie sugerowac spoilera.
twierdze ze moj drugi post byl do autora z ktorym faktycznie cie pomylilem bo odpowiedzialas na post nie skierowany do ciebie. wyjasnilem to przed chwila wiec "badz troche uwazniejsza".

born2run

ups, nieskierowany powinno byc razem:)

born2run

Widzę, że się nie zrozumiemy. Wątpie, żeby ktoś tu miał wątpliwość co do adresata drugiego postu, którym przez Twoją pomyłkę byłam ja. Nie miałam zamiaru Cię urazić w żaden sposób, ale to ograniczenie do słowa 'spoiler' i ślepe wchodzenie tam gdzie go nie ma jest głupie. W temat "zakończenie' też byś wszedł gdyby 'spoilera' tam nigdzie nie było?

Claudija91

dziewczyno, przeciez wyjasnilem juz nie raz ze adresatem mojego postu byl tworca tematu. Ty mi odpowiedzialas, nie sprawdzilem czy Ty=autor tematu i odpisalem Tobie myslac ze sama zalozylas ten temat. przyznalem sie juz ze popelnilem blad ze dwa razy. informacja o spolierach nie jest moim prywatnym wymyslem. sam tez swego czasu mi zwrocono na to uwage i mieli racje bo komus zepsulem film. filmweb sluzy do dzielenia sie opiniami o filmach i stosowanie slowa spoiler nie jest, wbrew temu co piszesz, glupie. chcac obejrzec film wchodze czasem na filmweb i czytam co ludzie o nim mysla, czy jest dobry itd. jesli mi ktos bez ostrzezenia zdradza zakonczenie czy jakis inny wazny element ktory wyplynalby w czasie ogladania to chyba jasne jest ze mam prawo skrytykowac bo w jakims stopniu zepsuto mi ogladanie filmu.... co zabawne, wlasnie zauwazylem ze ponizej ktos tez wyjasnia autorowi tematu ze brak ostrzegania przed spoilerami jest nie fair. wiec widzisz ze to nie jest moj "wymysl"...
ps tez nie mialem zamiaru Cie obrazic, jesli tak sie poczulas - przepraszam.

użytkownik usunięty
GunInHand

Było już pisane, ale napiszę jeszcze raz. Dziękuję w imieniu jeszcze nieoglądających.

ocenił(a) film na 5

Mój Boże , wielka tragedia co ? Można chyba po pierwszych wyrazach spodziewać się , że coś będzie. Nie każdy musi pisać SPOILER ! Ludzie ! *_______*

GunInHand

Tragedią jest brak poszanowania innych użytkowników forum. Czytanie opinii przed seansem jest wśród interesujących się filmem normą. Tak samo jak przed ściągnięciem spodni zamykasz drzwi do WC, tak samo piszesz "SPOILER" przed wyśpiewaniem całej niespodzianki. Ja film na szczęście widziałem dawno temu, ale widzę w internecie takich geniuszy to ręce mi opadają. Byle wykrzyczeć swoje, a że ktoś "się nie domyślił" i nie zatkał uszu to jego wina. Ironizowanie nic tu nie pomoże, kiedy zwyczajnie brakuje dojrzałości.

Liszu

popieram... "Można chyba po pierwszych wyrazach spodziewać się , że coś będzie" - to my bedziemy czytac powoli slowo po slowie zaslaniajac oczy bo moze ktos zdradza przebieg fabuly a nie chce mu sie ostrzec wczesniej ze bedzie spoiler... brak slow.

ocenił(a) film na 8
Liszu

Ja nie bardzo wiem o co chodzi, jeżeli chce się ktoś czegoś dowiedzieć na temat filmu, to dyskusja pomiędzy internautami, którzy już film obejrzeli niej jest najlepszym pomysłem. Nie bardzo wiem nawet czy internet jest dobrym pomysłem by szukać informacji. Lepiej kupić jakieś specjalistyczne pismo albo poszukać opinii, któregoś z uznanych krytyków. Byle kogo nie czytać. Ja ostatnio już po przeczytaniu książki ,,Święto Kozła" Vargasa Llosy próbowałem przeczytać opinie o książce, zaopatrzone to było tytułem ,,recenzja" po czym przeczytałem w dużym skrócie streszczenie całej książki. Dobrze, że ja tę książkę miałem za sobą.

sieciowiec652

Gdyby tak każdy wychodził z założenia, że jak nie wie o co chodzi to może ignorować zdanie innych to byłoby nad wyraz interesująco.Tymczasem mamy dyskusję 50/50, w której wystarczy, że połowa z dyskutantów uszanuje pozostałych. A co do "uznanych krytyków" to doświadczenie pokazuje, że lepsze są naturalne, "ludzkie" opinie niż nadęta grafomania.

użytkownik usunięty
GunInHand

Nie wiem jak GunlnHand, ale ja posiadam tę cenną umiejętność czytania całymi zdaniami. Poza tym napisanie jednego wyrazu likwiduje wiele problemów, ale co tam.