w tym filmie najbardziej przeszkadza mi obraz: to nie ulice Bagdadu, to nie krajobraz Iraku, cudownej pustyni... no i ludzie jacyś nie arabscy...:-(
pomimo wielu niedoskonałości cały czas dość przyjemnie się to ogląda a scena kiedy Linda wysadza posterunek graniczny -c y c u ś