Umysł zafrasowany...

przez co nie w pełni dobrze funkcjonuje. Jawa miesza się ze snem i wyobrażeniami głównej bohaterki. Niestety, zamiast ciekawego fabularnie i trzymającego za gardło do ostatniej minuty thrillera otrzymujemy wielkie rozczarowanie. Szkoda, bo obsada jest dosyć zacna, bo świetny Jacob Tremblay wraz z Naomi Watts powinni tworzyć fajną aktorską parę jaką młodzian stworzył z Brie Larson w filmie "Pokój". Niestety, "Osaczona" nie dała im takiej szansy. Miałki i kompletnie nie zajmujący, a momentami nudny i wręcz usypiający obraz filmowy.

    Zgłoś nadużycie

    Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: