Można obejrzeć, choć zdecydowanie za dużo tutaj jumpscare'ów. Najlepiej chyba wypadł motyw wędrówki camperem i widoczki podczas jazdy. Niezły klimacik w czasie jazdy i postoju na drodze w lesie nocą. Ale to chyba wszystko.
Zamerykanizowany styl prowadzenia narracji, budowanie napięcia trwa tyle, że aż traci ono jakikolwiek impakt, niesamowicie przewidywalne straszaki. Krótko - bez szału, mogło być o wiele lepiej.