Jeśli ktoś lubi inteligencję J.A. to raczej polecam omijać z daleka! Przebrnęłam przez ten paździerz i mam nadzieję, że ten krótki komentarz uchroni chociaż kilka osób przed stratą czasu. Film nie trzyma się książki, więc cała historia straciła sens i napięcie. Scenarzystom ktoś chyba nie zapłacił, bo dialogi są...
Obejrzałam.
Po 5 minutach miałam dość, ale że twarda ze mnie sztuka :-P to dałam radę za jednym posiedzeniem obejrzeć do końca.
Zanim napiszę coś więcej to mam jedno główne pytanie do twórców: dlaczego ubrali aktorów w "historyczne" stroje, kiedy WSZYSTKO w tym filmie wygląda współcześnie? Język, zachowanie,...
Co za gniot. Chyba najgorsza ekranizacja książki Jane Austen w historii!!! Zawsze z wielką niecierpliwością oczekuję na każdą ekranizację książek tej genialnej, jak dla mnie pisarki i choć niemal każda pozostawia jakiś niedosyt, ta lekko mówiąc i bardzo poprawnie politycznie, pozostawia olbrzymi niesmak. Film nie ma...
więcejCzytam opinie zawiedzionych fanów J.A i jestem nieco zaskoczona. Przecież ekranizacji tej powieści bo już kilka, czego zatem oczekiwali fani?
Świeże, nowe spojrzenie, fajna muzyka, ujęcia - wszystko mi się podobało! ( Może oprócz kapitana...;))
Zapewne dla fanów powieści, którzy spodziewali się idealnego...
Dałam radę, ze skupieniem, obejrzeć około 1 minutę. Poległam po kilkudziesięciu sekundach gdy załamana Ann zagłusza rozstanie z kapitanem winem pitym prostu z butelki. Dałam radę jeszcze 2 minuty, może 3 i myślę że to był mój kres wytrzymalosci. Z obrzydzeniem wyłączyłam netflixa i włączyłam Perswazje na CDA z Sally...
więcejPerswazje Jane Austin to najnudniejsza książka jaką kiedykolwiek czytałam. Brawa dla reżyserki, że podeszła do tego dziełka z przymrużeniem oka, kpiąc sobie z tych tysięcy miłosnych westchnień i głupich konwenansów. Świetne niektóre dialogi pokazujące co tak naprawdę kryło się za tymi fałszywymi uśmiechami i...
Sądząc po trailerze, nowa ekranizacja powieści Jane Austen dokona sporych zmian w charakterze i zachowaniu głównej bohaterki: Anne Elliot nie będzie już subtelną, usuwającą się w cień introwertyczką o miłym usposobieniu...
https://www.youtube.com/watch?v=Fz7HmgPJQak
J.Austin to literatura oddająca w inteligentny i ujmujący sposób angielskie obyczaje ówczesnych lat. Perswazje to jedno z dzieł, które trafia w punkt z oceną zachowań i relacji społecznych. Nie ma tam nic o wszelkiej maści rasach, ponieważ angielska arystokracja to zadufani, snobistyczni biali, zamknięci w labiryncie...
więcejZafałszowanie z powodu poprawności politycznej. (Jak mogła Murzynka w tamtych czasach być przyjaciółką i powierniczką jej zmarłej matki)
Współczesny język i maniery.
To film, który poniekąd trochę w sarkastyczny sposób wzoruje na wcześniejszych produkcjach. Osoba, która liczyła na wierne odwzorowanie dzieła, będzie zawiedziona. W moim mniemaniu reżyserka w nowy, świeży sposób podeszła do tematu, wplątując elementy humorystyczne. Dla mnie film na plus!
Omijać szerokim łukiem! Afrykanie i azjaci jako szlachta anglii w okresie romantyzmu czyli wymuszona Netflixowa poprawnośc polityczna granicząca z kłamstwem historycznym (co prawda powieźć fikcyjna, ale nie przypominam sobie żeby w tamtych czasam istniała szlachta o takim odcieniu skóry). Na dokładkę Kapitana gra...
Austen jest klasykiem brytyjskim i podchodzi się do niej z nabożeństwem. Ale tylko wtedy, gdy jest po prostu w miarę wiernie interpretowana na ekranie. Nie rozumiem, dlaczego stworzono taki pasztet z najpoważniejszej i najgłębszej powieści autorki. A najbardziej żal mi Dakoty Johnson, która zdecydowała się na rolę...
Film jest naprawdę ciekawy. Warty obejrzenia. Czytając opinie film wyglądał bardzo słabo. Ale na szczęście nie kieruję się opiniami, i film obejrzałem. Super!
Okay, jestem facetem, więc pewnie niekoniecznie docelowym odbiorcą ekranizacji powieści J.A... jednak kilka z tych ekranizacji lubię i cenię. Książki JA są spójne i mają określoną treść, zwykle ekranizacje również. Kiedy jednak do akcji wkracza Netflix wiadomo, że w najlepszym wypadku będzie przeciętnie. Tutaj dla...
Trudno więc uwierzyć, że film jest aż takim niewypałem. Być może producenci mieli nadzieję, że uda im się wykorzystać apetyt na Regency-lite rozbudzony przez Bridgerton, zachowując jednocześnie trochę Austenowskiej powagi.
Netflix przedstawia nam główną bohaterkę Anne Elliot (Dakota Johnson), która szlocha w wannie,...