Fotograf Pierre źle się czuje we własnym ciele, ale brakuje mu odwagi, by publicznie ujawnić swoje preferencje. Codziennie czeka więc tylko na moment, gdy kończy pracę i wraca do domu. Po przekroczeniu progu mieszkania może wreszcie odetchnąć z ulgą i przy akompaniamencie muzyki zamienia się w Pietrę. Pewnego dnia mieszkająca piętro niżej... Fotograf Pierre źle się czuje we własnym ciele, ale brakuje mu odwagi, by publicznie ujawnić swoje preferencje. Codziennie czeka więc tylko na moment, gdy kończy pracę i wraca do domu. Po przekroczeniu progu mieszkania może wreszcie odetchnąć z ulgą i przy akompaniamencie muzyki zamienia się w Pietrę. Pewnego dnia mieszkająca piętro niżej staruszka puka do drzwi Pierre'a, aby zwrócić mu uwagę na zbyt duży hałas. Nie spodziewa się jednak, że otworzy jej kobieta łudząco podobna do sąsiada. czytaj dalej