Krótki, niezwykle zmysłowy dokument Doroty Kędzierzawskiej zabiera nas do świata łódzkiej fabryki włókienniczej, gdzie rytm pracy wyznaczają stukot maszyn, szelest nici i powtarzalność codziennych gestów. Kamera przygląda się kobietom pracującym przy produkcji, ale zamiast tradycyjnego portretu robotnic Kędzierzawska tworzy niemal... Krótki, niezwykle zmysłowy dokument Doroty Kędzierzawskiej zabiera nas do świata łódzkiej fabryki włókienniczej, gdzie rytm pracy wyznaczają stukot maszyn, szelest nici i powtarzalność codziennych gestów. Kamera przygląda się kobietom pracującym przy produkcji, ale zamiast tradycyjnego portretu robotnic Kędzierzawska tworzy niemal abstrakcyjną kompozycję z fragmentów ciał, dłoni, maszyn i przemysłowych przestrzeni. W ten mechaniczny rytm nieoczekiwanie wdziera się płacz dziecka - przypomnienie o drugim świecie, który czeka na kobiety poza fabryką. Gdy kończy się zmiana, jedna z bohaterek rusza biegiem do domu, gdzie czeka na nią małe dziecko. Zaledwie pięć minut wystarcza, by pokazać rzeczywistość kobiet, których dzień pracy nie kończy się wraz z opuszczeniem fabryki. czytaj dalej