Nostalgiczna opowieść o miłości nieuleczalnie chorej i bezskutecznie usiłującego jej pomóc mężczyzny, rozgrywająca się w Wenecji tuż przed I wojną światową.
Ona piękna. On pozornie sztywny, usiłujący ukryć swoje prawdziwe uczucia. Krajobrazy, przepiękne wnętrza, stroje, - słowem klasyczny melodramat z łezką w oku. Mnie się podobał, wzruszyłam się. Nadto mam ten film z polskim lektorem, wiec nie miałam kłopotów z odbiorem.