Pozytywne zaskoczenie

Nie wiem, może na tle wielu słabych/średniawych produkcji Netflixa ta wypada bardzo korzystnie albo po prostu klasyczne rozwiązania w tego rodzaju kinie nie umierają, w każdym razie bardzo przyjemnie się ją oglądało.
O ile ostatnie wieczory polegały na przewijaniu wszelakich „pasków” na platformie celem znalezienia rozrywki na wieczór, ta pozycja wpadła pod palec dość szybko i naprawdę pozostawiła dobre wrażenie. Myślę, że mogę z czystym sumieniem polecić.
PS I wiadomo, Frank Grillo może i wybitnym aktorem nie jest, ale można na Niego popatrzeć z czystą przyjemnością. Przynajmniej ja mam takie odczucia ;)

5

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu:
Ostatnio odwiedzone
wyczyść historię