Jaka gra, taki film. Wreszcie Uwe zrobił film na miare oczekiwań. Postal to jedna z najgorszych znanych chyba każdemu gier. Pozbawiona fabuły, z marną grafiką, bez nowatorskich pomysłów i po prostu nudna. Film trzyma ten poziom, jest wszystko co w Postalu być powinno (łącznie z kotem), film ten nie ma sensu, aktorzy są tragiczni a gagi tak idiotyczne, że czasem aż śmieszne. Fajne są odniesienia do gier. No i rola Uwe Bolla, spełnił marzenia wielu fanów, którzy chcieliby go pozbawić męskości. Generalnie chyba jego najlepszy film, i to tylko dlatego, że miał być beznadziejny. Szczerze polecam fanom gier. 2/10