Potwora za dużo nie widać przez większość filmu (zakończenie na szczęście trochę to nadrabia). Ujęcia ataków proszą
się o ponowne nakręcenie. Zresztą nie tylko one. Cały film jest średnią produkcją klasy B, opartą na całkiem niezłej
powieści również klasy B (z książek Knighta tylko "Macki" mi się bardziej...
Typowy, B-klasowy przeciętniak. Nie uświadczymy w nim czegokolwiek nowego, świeżego, odkrywczego. Sam motyw jest już niesamowicie oklepany. Potwór, który pojawia się raz na jakiś czas nie budzi grozy swoimi atakami, które mówiąc delikatnie, nie wypadły najlepiej. Akcja jest sztampowa, zakończenie najprostsze z...