Nie miałem nawet czasu pomyśleć nad wadami.
Film wymiata. Od początku do końca coś się dzieje.
Zaskakująca fabuła.
Pomimo tego, że na początku wszystko dzieje się powoli i na planie jest jedna albo dwie osoby, klimat jest niepowtarzalny.
Ja bym się tak długo nie zastanawiał jak by mi ktoś dał do ręki milion złotych :D Bo w przeliczeniu gdzieś tyle miała :)
Przy obecnym kursie dolara miała raptem 120.000 zł, a jeszcze kilka miesięcy temu 80.000 zł.
SKORO TAK TOBIE SIĘ TEN FILM PODOBAŁ I GO TAK WYCHWALASZ TO DLACZEGO NIE DASZ 10/10???
Mała dygresja...1 dolar z 1960 roku wart jest obecnie 5 ...czego w sumie można się domyślić choćby po cenie auta, nie ważne, że używanego(dopłaciła 700). Tak więc ukradła o wiele więcej;)