film nie urzeka. historia na początku wciąga, jednak końcówka zawodzi, można powiedzieć: nie rozładowywuje napięcia. mała Katie wydaje się dosć ciekawą postacią, podobało mi się, gdy zadziornie patrzyła na tych przystojniejszych mężczyzn, muzyka była wtedy bardziej "romantyczna". w przedszkolu malowała "zakazane...