skoro porno z fabula to juz nie porno. no chyba, ze dla ciebie porno z prosta jak cep historyjka to tez fabula:DDD czlowieku, nie rozumiesz pojecia kontinuum? albo przenikania?wiesz, ze takze film moze ocierac sie o rozne gatunki? czy tylko uwielbiasz skwantowane szufladkami filmy? albo dramat albo psychologiczny?innego nie ma i byc nie moze....bo....bo tak!:DD smieszny jestes
Drogi Namiociku,
Nie widziałeś nigdy porno z fabułą? Żałuj. Kiedy już wyprowadzisz się od mamusi, będziesz miał okazję zobaczyć. Z głosem!
a skad wiesz ze nie widzialem? widzialem niejeden, ale nadal widze roznice miedzy ciezkoscia tematu tego filmu i tamtych. tamtych fabula usilowala byc, tu jest po prostu. chocbys sie wil, nadal jest. co nie znaczy, ze jest ona jakas straszliwie doniosla. nie, jest na tyle, z nie pozwala mi to nazwac zwyklym pornusem.
Fabuła z porno. Mierny dramat ze scenami pornograficznymi. Lepiej?
Choćbyś nie wiem jak się wił pornografia pozostanie pornografią.
Zacznij pisać składnie, czytelnie i spokojnie. Możemy o tym dyskutować, choć ja chętny do poważnych rozmów z małolatami nie jestem.
wiec Antychryst Larsa Von triera i Intymność Chereau to tez pornografia bo było widać penisa w zwodzie w czasie aktu seksualnego? Intymność dostała nagrodę w Berlinie, główną. Zrozum człowieku że pornol jest wtedy jak fabuła jest dolepiona do scen porno a nie odwrotnie. Tu mamy piekny pokaz zagubienia po smierci ojca i prowokacje seksualne a jednocześnie pokazanie zachowań emocjonalnych i psychologicznych roznych ludzi. Do tego swietna muzyka i łądne zdjęcia. Jesli branża porno robi takie pornole jak według Ciebie ten to ja od dzis ogladam tylko pornole...