Radioaktywne sny

Radioactive Dreams
1985
5,5 183  oceny
5,5 10 1 183
Radioaktywne sny
Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych

Do obejrzenia na raz ocenić i zapomnieć jedynie dla fanów Michaela Dudikoffa a tak nic po za tym

Mam ten film ale niestety w wersji z rosyjskim lektorem (koszmar).

ocenił(a) film na 3

Film obejrzałem głównie ze względu na Michaela Dudikoffa. Reżyserem filmu jest Albert Pyun, człowiek odpowiedzialny za wiele post-apokaliptycznych tytułów. Jako fan "Cyborga" i "Adrenaliny", jestem zawiedziony tym filmem. Zamiast mrocznej klimatycznej post-apokaliptyki, mamy tu niby śmieszną, strasznie chaotyczną...

Kto i po co wykłada kasę na takie produkcje? I co to w ogóle jest? SF? Komedia? Bryła kitu? Worek gówna?
Właściwie poza ładnymi panienkami w filmie nie ma nic o czym warto napisać, a że wulgaryzmy wycinają, to już nic nie piszę

Ale oglądało się to przyjemnie. Wcześniej nie widziałem Michaela Dudikoffa w podobnej roli a więc było to dla mnie niemałe zaskoczenie, że zagrał w takim filmie. Klimat trochę jak połączenie "Mad Max 2" i "Mad Max 3" tyle, że było tu więcej tego popierzonego humoru. Co ciekawe akcja filmu działa się w 2001 roku. :)...

Film ma parę mocnych stron, ale raczej wychwycą je tylko osoby lubiące
ten gatunek.
Klimat pustynnego, postnuklearnego świata, zdegenerowanego społeczeństwa
skażonego promieniowaniem - walczącym o przetrwanie i bytującym w
prymitywnych warunkach...to właśnie ten film, obok trylogii Mad Max, był
wyraźną...

ale nie koniecznie. Kino akcji tyle, że jest jej za dużo i zbyt chaotycznie podane, no i Dudikoff przez połowę filmu piszczał jak dziewczynka.

mroczny klimat , szkoda że ten film jest tak żadko spotykany