5,5 1,4 tys. ocen
5,5 10 1 1354
Red Hill
Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych

ocenił(a) film na 8

Muszę przyznać że film mi się podobał. Choć filmów o takiej tematyce jest mnóstwo to ten jest dobrze zrobiony i fajny klimacik współczesnego westernu. 8/10.

Głupiej również. Rozumiem, że w mieścinie Red Hill nikt nie mieszkał? Na huk im wtedy posterunek policji?

To western a nie film akcji! - więc niech Ci, którzy nie rozróżniają klimatu i rytmu westernu a filmu
akcji, nie krytykują filmu tylko dlatego, że nie wiedza co oglądają i maja co do filmu jakieś
niedorzeczne oczekiwania. Jako western film naprawdę dobry - mocne 7/10. Jest klimat, długie
sceny przed walka,...

ocenił(a) film na 8

A mi sie podobal i trzymie do samego konca w napieciu. Polecam

Naprawdę kawał dobrej sensacji. Radzę nie przejmować się ocenami bufonów, tylko samemu
obejrzeć. Fakt, że od 2/3 filmu można przypuszczać, o co chodzi, ale to nie psuje całości. Western
to chyba tylko przez muzykę :)

Bardzo pozytywny obraz śmierdzący miłością do X muzy. Trochę komiksowy (no chwilami nawet bardzo) hołd dla umarłego gatunku. I dowód na to, że trochę życia jeszcze jednak się w nim znajdzie, nawet jeśli nie ma mowy o jakiejś oryginalności. Bo to czysta zabawa - kino o kinie, kino dla kina. Jego największą siłą jest...

ocenił(a) film na 3

Pół filmu czekałam, aż Cooper dolezie do miasta...A jak już tam doczłapał, to go znowu wywieźli...xD Ale podziwiam, że z dziurą w bebechach śmigał tak dziarsko.

Całkiem fajny film, zrobiony nieco w stylu Tarantino: przerysowane postacie, sporo krwi, motyw
zemsty, dużo złych bohaterów, Przynajmnie ja go w ten sposób odebrałem.

Banalna fabuła, banalny rozwój akcji, banalny film. Zero zaskoczenia, zero napięcia, zero zaciekawienia. Od początku
można się było domyślić zakończenia, bo tego typu filmów jest na kopy. Nudziłam się w trakcie jego trwania i przez
niego mam poczucie straconego czasu. Z drugiej strony jest dużo o wiele gorszych...

Pierwsza piosenka zaczyna się w 41 minucie kiedy Jimmy jest w tym hotelu.
Druga zaczyna się 1h;32 kiedy Jimmy zostaje zastrzelony, na samym końcu filmu.

Całkowicie spieprzona realizacja, sprawiła, że film staje się od pewnego momentu przewidywalny i
jednocześnie nudny. Kuloodporny pan Dwie twarze i Super żółtodziób, który w pierwszy dzień swojej
pracy staje się kowbojem nie do zdarcia. Ranny nie prosi o podwózkę autem do miasta, gdyż sam
ranny woli przejść się na...

więcej

ogolnie nie moglem sie doczekac kiedy sie skonczy.tylko dla tych ktorzy nie maja co robic i sie nudza.nota naciagane 5

Jest to kolejny z serii idiotycznych filmów o nietykalnym i niezniszczalnym bohaterze, jakim jest Jimmy. Tego co się w tym filmie wyprawia, to się nie da opisać, to trzeba zobaczyć. Całe miasto solidarnie postanawia być żywym celem dla jednego gościa. Mało tego, celem który ma zawarte w umowie, że krzywdy zbiegowi nie...

więcej

Doceniam ogólny klimat i ciekawe zdjęcia.

In minus na pewno przewidywalna fabuła od około 40 minuty (nie trzeba być Einsteinem żeby wpaść na to, że Jimmy jest niewinny a gliniarze z miasteczka "śmierdzą"). Przyznam, że również raziło mnie momentami nieracjonalne zachowanie bohaterów (np. policjanci zachowują się jak...

więcej

kolumbijski kryminał, myśli z jakimi się biłam gdy oglądałam to czy czekać do końca czy dać mu szanse, bajka dla dzieci i do tego kręcił chyba jakis amator, strzela do samochodu w którym nikt nie siedzi, nawet nie pokażą jak ta pantera czy inny kotek ciągnął tego człowieka

Kompletnie nie mam pojęcia czemu ten film jest zaliczany do westernów:P

Sporo na forum filmwebu negatywnych opinii o tym filmie, tak więc poczułem się w obowiązku wziąć film w obronę.
Western jako gatunek filmowy leży i kwiczy w agonii. Na dzień dzisiejszy prawie nie powstają już nowe produkcje, a jeśli taki rodzynek powstanie okazuje się zgniłym owocem, na dodatek często odgrzewanym na...

więcej

ocenił(a) film na 8

Dobry klimatyczny western o zemście , w starym stylu tylko nowej otoczce. Bez zbędnych bajerów i hollywoodzkiego super bohaterstwa . Od 20 lat nie widziałem niczego lepszego w tym gatunku. Zasłużone 8/10.

Może nie zrozumiałem jakiejs symboliki, ale pantera to już była przesada. A tak poza tym całkiem niezły film.

ocenił(a) film na 6

Oklepana fabula ale ten film mial cos w sobie, cos naprawde w stylu westernu. Mroczna historia niczym z dzikiego zachodu we wspolczesnej Australii - cos, co rzadko sie oglada. Nie jest to film nad ktorym mozna sie zachwycac, ale oglada sie calkiem dobrze, jak na australijskie kino.