Poszedłem ze swoją na ten film do wrocławskiego DCF'u.
Wrażenia spoko. Jeśli chodzi o film.
Jedyne co mnie zdegustowało i nadało wielki minus dla odbioru to gawiedź zbierająca się w
owym przytułku. Cioty takie.. Bananowcy z autkami od rodziców. W sweterkach z CROPP'a, czy
innego ZAARAaaa. :/
Przyszedłem, świetnie się bawiłem, a te cioty tylko wzdychały nad pięknem formy...:/
Od siebie polecam bardziej starszą, lecz wiele lepszą Baraka'ę.