Dwa stulecia po śmierci Fryderyk Chopin powraca do Warszawy jako widmo przywołane przez własną muzykę. W filharmonii słucha koncertu swoich utworów, a każdy dźwięk uruchamia kolejne warstwy pamięci - o utraconej miłości, triumfach artystycznych i samotnym umieraniu z dala od ojczyzny. W tej osobliwej, podszytej makabreską opowieści Chopin podąża śladem przeszłości, szukając dawnego uczucia i sensu powrotu. Zrealizowane w całości techniką analogową "Scherzo" buduje oniryczną przestrzeń, w której muzyka splata się z pamięcią, a historia przekształca się w przejmujący obraz tęsknoty.