Film nie górnolotny i właściwie nie pokazuje nic odkrywczego, a jedynym novum są tu ramy o (czarnogórskiej) rodzinie z synem (problemem). To połączenie jest warte obejrzenia ale na kino ambitne nie zasługuje.
Widziałam lepsze, ale było w nim coś ciekawego, niecodziennego....
Czy to jest kolejny film branżowy (homo)? Nie mam nic przeciwko takiemu postrzeganiu świata, ale nie ukrywam że już lekko rzygam tą tematyką.