Stopnie ludzkiej szlachetności i moralności według tego filmu, od najwyższego do najniższego: 

1) czarna kobieta
2) czarny mężczyzna
3) biała kobieta
4) długo, długo nic
5) biały mężczyzna

27
  • jak we wszystkich filmach, gdzie głównym bohaterem jest człowiek o czarnym kolorze skóry;)

  • Swietny komentarz.Nic dodac nie ujac:)

  • Nie wg filmu tylko wg książki, bo film powstał na jej podstawie, a napisała ją biała kobieta i nie wiem jak film ale książka jest świetna.

    • Wiem o tym, chciałam przeczytać książkę ale literatura duchowo-feministyczna tak mnie odrzuca, że ciągle to odkładam.

      • Chyba widzisz tylko to, co chcesz zobaczyć. Przecież były też pozytywne przykłady białych mężczyzn, chociażby pan Clayton Forrest. No a że akcja dzieje się w takim a nie innym czasie i miejscu to już inna sprawa. Za te wszystkie zniewagi i krzywdy, których doznała ludność murzyńska w Ameryce ten film wydaje się być niczym.

        • Skończmy już z tą bajeczką o białym potworze-oprawcy

          • Jeżeli fakty historyczne nazywasz bajeczką to pozdrawiam.

            • jeśli propagandową bajeczkę nazywasz faktem historycznym to proszę się doedukować i dopiero wtedy przyjść mnie pouczać

              • Nie powiedziałam, że film jest oparty na faktach, ale że faktem historycznym są krzywdy, które doznali Murzyni od białych. Czytaj ze zrozumieniem.

                • Zrozumiałam co powiedziałaś, krzywdy za które "biali" przepraszają od pół wieku są zwykłą konsekwencją historyczną dzięki której dokonuje się postęp. Afryka została podbita przez bardziej rozwiniętą kulturę, a czarni ludzie wywiezieni do Ameryki jako niewolnicy (sprzedawani białym handlarzom przez ich własnych, czarnych braci notabene) po pewnym czasie zostali wchłonięci przez społeczeństwo i są teraz jego częścią. Nie byłoby ich tam wcale gdyby nie niewolnictwo, nie byliby częścią i udziałowcami tej kultury, siedzieliby nadal w Afryce i tłukli kamieniem ziarno na chleb. Biały człowiek jako pierwszy na świecie zniósł i zakazał niewolnictwa i dyskryminacji rasowej. W wielu miejscach trwa ona do dziś np. u Arabów którzy sobie np. w Sudanie najnormalniej w świecie na czarnych niewolników wciąż polują. Chciałabym kiedyś zobaczyć film o tym, co dobrego zrobił biały człowiek i jak posunął cały świat do przodu, ale oczywiście tego nie da się zrobić.

                • Postęp Ameryki dokonał się w dużej części dzięki niewolnictwu, tu się zgodzę, ale to nie oznacza, że można ten proceder usprawiedliwiać. Murzyni to ludzie a nie żywy inwentarz. I wątpię żeby kraje arabskie mogły być wyznacznikiem moralności i rozwoju kulturalnego dla Europejczyka, wybacz.
                  Co do rzekomych benefitów wypływających z przymusowego wdrożenia Murzynów do amerykańskiej kultury. Myślę, że handlarze niewolników nie mieli tak szczytnych celów jak próbujesz tu sugerować. Polemizowałabym także czy obecność czarnych we współczesnym społeczeństwie amerykańskim jest rzeczywiście taka korzystna dla obu stron. Wystarczy spojrzeć chociażby na odsetek analfabetów czy przestępców w populacji afroamerykańskiej oraz ogólne niedostosowanie do "białego" stylu życia. Strasznie to zuchwałe - żeby nie powiedzieć aroganckie - uważać, że biali jeszcze wyświadczyli przysługę czarnym przywożąc ich na siłę do Ameryki (o ile w ogóle udało im się przeżyć ten transport). Może po prostu Afryka to ich miejsce i tam powinni być?
                  Jednak odbiegamy od głównego tematu. Niewolnictwo i wszystko co z tym związane było gwałtem i bestialstwem na czarnej ludności, której dokonali w dużej mierze Europejczycy i nie zmienię co do tego zdania. Wiadomo, że od tamtego czasu mentalność europejska i amerykańska zmieniła się na lepsze, ale nie zmienisz historii.

                • postęp nie dokonał się dzięki neiwolnictwu, niewolnictwo jest bardzo deficytowym itneresem. Ameryka rozkwitła po jego zniesieniu. Co do arabów to był to przykład mówiący o tym, że to niesprawiedliwe przypinać białym ludziom łatkę oprawców niewolników skoro to biali ludzie niewolnictwa zakazali a inni nadal je uprawiają, w tym czarni.
                  A zacofanie czarnych dzielnic w USA bierze się właśnie z tego ich wiecznego przeświadczenia o własnej krzywdzie, zamiast wziąć za samych siebie odpowiedzialność i coś z tym zrobić. Oni właśnie tego oczekują, że ktoś przyjdzie i zrobi za nich. Bo oni są pokrzywdzeni i to nie ich wina. A właśnie ich!
                  A jeszcze w USA jest ogromna i wciąż rosnąca liczba czarnych ludzi którzy tam przyjeżdżają. Z Afryki. Nie mają z niewolnikami nic wspólnego. I uważają, że życie w Ameryce jest jednak o wiele lepsze niż w Afryce. Więc nie mów mi, że potomkowie niewolników źle wyszli na swojej historii.
                  Co do gwałtu i bestialstwa na czarnej ludności, dlaczego ktoś miałby źle traktować kogoś, za kogo zapłacił kupę szmalu? Przypadki bestialskiego traktowania się zdarzały, i zdarzają się do dzisiaj wszędzie gdzie jedna osoba góruje nad drugą. W rodzinie, w społecznościach, w szkole, w więzieniach, wszędzie.
                  Zrozum, ja nie chcę zmieniać historii ani na siłę się kłócić, tylko chcę na każdy problem patrzeć z obu stron. Naprawdę z całego serca chcę być sprawiedliwa w tym osądzie i tak mi wychodzi. Że czarni ludzie nadużywają tego poczucia krzywdy niepomiernie do krzywdy faktycznej. I przez to własnie sami siebie wciąż mentalnie trzymają w tych niewolniczych kajdankach.

                • Twoje wypowiedzi sa po prostu oburzajace!
                  -
                  Bialy czlowiek niszczyl inne kultury nie dlatego, ze Europejczycy stworzyli jakas wyzsza kulture. Przypomnij sobie , co zrobiono z kultura Ameryki Poludniowej ( mam na mysli np Inkow). Poczytaj o Machu Picchu , kulturze Aztekow, Inkow, Majow. Te cywilizacje staly na bardzo wysokim poziomie rozwoju! Miasta do 100 tys mieszkancow, drogi, choc nie znano kola, ogromna architektura, swiatynie, obserwatoria astronomiczne itd. Bialy czlowiek zniszczyl to wszystko dlatego, ze wymyslil jedna rzecz, ktorej nie znaly tamte cywilizacje - bron palna! A teraz sprzedaje ja np. do Afryki, zeby zarabiac na tym, jak inni zabijaja sie nawzajem. Bardzo posunelismy swiat do przodu!
                  -
                  " Nie byłoby ich tam wcale gdyby nie niewolnictwo (...)." " Więc nie mów mi, że potomkowie niewolników źle wyszli na swojej historii." Z takimi teoriami az trudno dyskutowac. Niech nam czarni dziekuja za niewolnictwo! Nie miesci mi sie to w glowie! Ta wypowiedz jest po prostu absurdalna!
                  -
                  "Co do gwałtu i bestialstwa na czarnej ludności, dlaczego ktoś miałby źle traktować kogoś, za kogo zapłacił kupę szmalu?" Powiedz mi, skad ty bierzesz takie teorie? Z podrecznikow szkolnych? Niewolnicy bardzo czesto byli traktowani jak rzecz. Rzeczy sie kupuje. Jak ktos sie czuje wlascicielem drugiego czlowieka, to jest przekonany, ze moze z nim robic co tylko sie mu podoba! Nie ma sensu dyskutowac o tym, czy wiecej bylo tych dobrych panow, czy zlych? Czy prawda jest swiat przedstawiany w "Przeminelo z wiatrem" czy w "Chacie wuja Toma"? Ale z faktami sie nie kloc. Wiesz chociazby co to byly "czarne kodeksy"? Posluze sie cytatem : "Murzyn nie miał prawa niczego kupić, ani sprzedać. Niewolnik nie mógł opuszczać plantacji, a każdy biały miał prawo zabić Murzyna, który nie miał pisemnego zezwolenia właściciela na opuszczenie plantacji. Wprowadzono zasadę przeprowadzania co 2 tygodnie rewizji w domach Murzynów, którzy nie mieli prawa mieć nie tylko broni, ale nawet noży lub innych ostrych przedmiotów. Za każde przewinienie wymierzano najsurowsze kary – chłostę, okaleczenie, napiętnowanie, dyby czy wreszcie śmierć przez powieszenie lub spalenie żywcem." Wiec prosze, nie kompromitu sie takimi wypowiedziami!
                  -
                  Co do nadmiernego poczucia krzywdy, to mysle, ze nie mamy prawa tego osadzac. Niewolnictwo tkwi w czarnych tak gleboko, jak w Zydach holocaust a w Polakach np zabory, Katyn, choc nie da sie tego porownac. Kazdy narod dzwiga swoja historie, podtrzymuje ja i kultywuje. Przeciez to historia nas identyfikuje.
                  "

                • Male sprostowane. Kultury Ameryki Pdn. nie zostaly podbite bronia palna bardzej chorobami i przez ich wlasna religie, polecam bardziej zaglebic sie w temat. Natomiast sam wynalazek broni palnej powstal w Chinach . Co do reszty to watpie czy ktorys z was mial jakis wekszy kontakt ze swiatem pomieszanych ras. Faktem jest ze to wlasne balego se zawsze przedstawa jako tego uprzedzonego (generalizuje troche ale mam nadzeje, ze zrozumecie sens) do innych nacji, prawda wyglada troche inaczej. Powiedzmy, ze czarni sa wiekszym rasistami niz my znam to z autopsji. Mozecie mi tez wyjasnic dlaczego obecnie te same zniewolone narody pczhaja sie tysacami do znienawidzonej cywlizacji. Potrafia nawet ryzykowac zycie na malych ludeczkach aby przeplynac ocean np. imigracja z Afryki na Wys. Kanaryjskie. Jakos teraz im nie przeszkadza jak byli traktowani. Wszyscy c ktorzy uwazaja, ze zrobilismy im krzywde to polecam poczytac troche o wojnach plemiennych i ogolne o ich kulturze bo szczeze sadze ze medzy soba potrafli dopuszczac sie takich zbrodni, ze my im nawet do kostek niedorastamy.
                  P.S Sorki za wszystkie byki ale klawiatura mi szaleje.

                • Przyczyn i teorii dotyczacych upadku cywilizacji prekolumbijskich jest wiele. Susza, rolnictwo, a nawet ufo. Jednakze istniaj ktos taki jak Cortez.
                  -
                  Od wielu lat mieszkam w swiecie "pomieszanych ras". A dlaczego ludzie ryzykuja zycie na lodkach? Uciekaja przed wojna, przed nedza... Kazdy ma prawo szukac lepszego zycia.
                  -
                  Od dawna powtarzam, ze mamy ogromne szczescie, ze urodzilismy sie w Europie!

                • Dalej polecam poczytac o podbojach hiszpanskich. Wjecej ludz zmarlo przez choroby sprowadzone z Europy niz od czegos innego (takie nieswadome uzycie broni biologicznej).
                  Co do reszty to kiedys ta sama cywilizacja im nie pasowala teraz nagle tak, moim zdaniem lekka hipokryzja.
                  Widzisz sam ucekaja przed wlasna kultura bo kto wywoluje te wojny jak nie oni sami o czym wspomnialem wczesnej i to my jestesmy zli i rasisci, moze i tak. Jednak mialem do czynenia z takimi ludzmi odmiennej rasy, ze gdyby mogli to najchetnej wycieli by nas co do jednego.
                  Sam fakt jak nazwiesz kogos czarnuchem to jest rasizm ale jak muzyn powie bialas to nie, dziwne te dwa slowa maja take samo przeslanie. Zatem wybacz ale razzm jest po obu stronach tyle ze my uwazamy to za naganne a oni nie moga tego zawsze okazac.Przemysl to zanim zacznesz ganic bialych a bronc czarnych.

                • "mamy ogromne szczęście, że urodziliśmy się w Europie!" ???

                  To chyba jakiś żart?

                • Dlaczego zart? Ja sie ciesze z tego, ze sie urodzilam akurat w Polsce. Moze wolalabys sie urodzic w Azji, Afryce...?

                • Oczywiście, że bym wolał. Nasza historia i obecne poczynania pokazują że jesteśmy najgorszym kontynentem pod każdym względem...

                • To prawdopodobnie jako uchodźca pragnąłbyś się dostać do Europy...

                • Owszem, gdybyś urodził się np. w Syrii, być może już byś dawno nie żył...

                • Cyt "Bialy czlowiek niszczyl inne kultury nie dlatego, ze Europejczycy stworzyli jakas wyzsza kulture. Przypomnij sobie , co zrobiono z kultura Ameryki Poludniowej ( mam na mysli np Inkow). Poczytaj o Machu Picchu , kulturze Aztekow, Inkow, Majow. Te cywilizacje staly na bardzo wysokim poziomie rozwoju! "

                  Sam zniszczył? Cortez miał ze sobą sześciuset żołnierzy, z czego część wykruszyła się po drodze, ginąc, lub doznając ciężkich ran. Pizarro podobnie. Jak tego dokonali?
                  Dokonali tego, zawierając przymierza z innymi plemionami, narodami, podbitymi wcześniej przez brutalnych Inków, czy Azteków. Ta "kultura" stała na takim poziomie, że jedna i druga cywilizacja miały wokół siebie samych wrogów. Obie cywilizacje zostały zbudowane na tysiącach trupów wrogich, bądź zwyczajnie innych narodów. Obie, urządzały sobie co jakiś czas różnego rodzaju świeta, podczas których składano w ofierze tysiące ofiar, członków ujarzmionych narodów. Niektórzy piszą, że podczas takich obchodów, potrafiono wymordować nawet sto tysięcy ludzi, co ja uważam za przesadę, niemniej daje to pogląd na skalę zjawiska. Innymi słowy, Aztekowie dokonywali holocaustu na innych narodach.
                  Podbój Meksyku przez Corteza, nie jest w zasadzie niczym innym, niż podbojem Trzeciej Rzeszy przez Aliantów.
                  Zaś, gdy wspomnimy jeszcze o Peru, to trzeba sobie powiedzieć, że Pizarro trafił tam w 1532, dosłownie moment, po niezwykle krwawej wojnie domowej, w której Athualpa pokonał Huascara.

                  Cyt "Co do nadmiernego poczucia krzywdy, to mysle, ze nie mamy prawa tego osadzac. Niewolnictwo tkwi w czarnych tak gleboko, jak w Zydach holocaust a w Polakach np zabory, Katyn, choc nie da sie tego porownac. "

                  Tyle, że niewolnictwo padło dokładnie 150 lat temu. To tak, jakbyśmy my chcieli się odwoływać do Powstania Styczniowego. To już trochę nie te czasy, pozmieniało się i świat jest daleko z przodu. Tymczasem murzyni wciąż siedzą w gettach i za wszystkie niepowodzenia obwiniają białych.
                  Czy się to komuś podoba, czy nie, dzisiejszy Barrack Obama i tysiące innych czarnych, swój sukces i dobrobyt zawdzięczają po części temu, że ktoś tam dwieście, czy trzysta lat wcześniej, porwał, bądź wykupił ich przodka z Afryki. Gdyby nie to, siedzieliby w jakimś obozie na pograniczu Kongo, albo Sudanu, zginęliby w masakrze Tutsich, czy dziesiątkach innych wojen domowych w Afryce. A jeśli nie wojnie, to zdychaliby teraz z głodu i braku wody, czekając aż jakiś biały pan z Europy przyniesie im pod nos butelkę mineralnej i pajdę chleba.

                • "Tyle, że niewolnictwo padło dokładnie 150 lat temu. "
                  -
                  A uprzedzenia i rasizm trwaja do dzis.
                  -
                  "Czy się to komuś podoba, czy nie, dzisiejszy Barrack Obama i tysiące innych czarnych, swój sukces i dobrobyt zawdzięczają po części temu, że ktoś tam dwieście, czy trzysta lat wcześniej, porwał, bądź wykupił ich przodka z Afryki. "
                  -
                  Sugerujesz zatem, ze niewolnictwo wyszlo czarnym na dobre?
                  -
                  ". A jeśli nie wojnie, to zdychaliby teraz z głodu i braku wody, czekając aż jakiś biały pan z Europy przyniesie im pod nos butelkę mineralnej i pajdę chleba."
                  -
                  Zdychaja zwierzeta. Ludzie - umieraja. Dlaczego ludzie umieraja w Afryce z braku wody i jedzenia? Nie masz wyrzutow sumierza wrzucajac do kosza kolejny zeschly bochenek chleba i niedojedzona szynke? A skad ci ludzie maja bron? Ciekawe, kto na tym zarabia..?

                • Cyt. "Sugerujesz zatem, ze niewolnictwo wyszlo czarnym na dobre?"

                  To oczywiste, że potomkom niewolników wyszło na dobre. Tej tezy nie da się obalić.

                  Cyt. "Dlaczego ludzie umieraja w Afryce z braku wody i jedzenia?"

                  Bo albo mają takie władze (czyli klany, zainteresowane prowadzeniem wojen domowych, robieniem różnych rebelii, itp), albo im się nie chce ruszyć dupy (czyli poszukać terenów na których da się przeżyć).

                • Nie wierze, ze ktos to naprawde napisal...

                • A konkrety można prosić?

                • Myslalam, ze to oczywiste, ale prosze bardzo. Nie moge uwierzyc w to, ze ktos tak bezczelnie moze sie wyrazac o krzywdzie drugiego czlowieka. Wykorzystywanie, uzaleznienie , uprzedmiotowienie itp NIGDY nie sa czyms dobrym! Traktowanie czlowieka jak przedmiotu, ktory mozna sprzedac, kupic, zabic, wyrzucic jest zlem! Dodatkowo, pisanie o ludziach, ze "zdychaja", albo o tych ktorzy cierpia glod ( nie z wlasnej winy ) i sa przesladowani, ze "nie chce im sie ruszyc dupy" jest szczytem wszystkiego! Twoje rozumowanie mozna porownac do np takiej teorii: dobrze, ze Hitler zburzyl cala Warszawe, bo dzieki temu sobie zbudowalismy nowa... I nawet Zydom Holocaust wyszedl na dobre, bo dzieki temu maja swoje panstwo. Rozumiesz?

                • 1. Jak bezczelnie? O jakiej krzywdzie? O jakim wykorzystaniu, uniezależnieniu, itp piszesz? Jest chyba zupełnie odwrotnie. Dwa lata temu, w najbardziej rasistowskich wyborach w historii USA, potomkowie niewolników, wybrali na Prezydenta swojego człowieka. Dodajmy do tego niemal całkowicie opanowany przez murzynów szołbiznes (przede wszystkim hip hop, r'nb, suol, jazz, ale nie tylko), wiele dyscyplin sportowych, jak koszykówka i sporo innych rzeczy. Jak można zaprzeczyć tezie, że niewolnictwo przyniosło dzisiejszym pokoleniom czarnych sukcesy, pieniądze i przede wszystkim wysoki standard życia?

                  2. Kwestia słownictwa. Poza tym ludziom, którzy w dużej mierze umierają na własne życzenie, nie zwykłem okazywać większego szacunku.

                  3. Nie, gdyż stara Warszawa, w opinii wielu osób, była ładniejsza od nowej, o kosztach nie wspomnę.

                  4. A syjonistom Holocaust faktycznie wyszedł na dobre. Nie dość, że sami w znacznej mierze przyłożyli do niego rękę, to jeszcze się na nim bogacą do dziś, siedemdziesiąt lat po tragedii.

                • Zapomniales jeszcze dodac blues. Przeciez ta muzyke wlasnie tworzyli czarni. Co do sportu to nikt sie z tym nie kloci, ze czarni np. szybciej biegaja. Nie rozumiem i nie podzielam twojej logiki. Wiecej - ostro sie jej sprzeciwiam!

                • Oczywiście, tylko gdyby tworzyli oni ten jazz, czy blues w wioskach pod Kinszasą, Nairobi, czy Brazzaville, to zdechliby z głodu i nikt o nich nigdy by nie usłyszał.
                  Żeby sprzeciwiać się logice trzeba być kobietą, tak więc Twoją postawę w pełni rozumiem:)

                • :)
                  -
                  Powodzenia i szerokiej drogi!

                • Również życzę powodzenia i przede wszystkim bardziej racjonalnych przemyśleń.

                • Milllwall, życzę żeby ktoś bardzo racjonalnie mocno kopną cię w dupę, co zgodnie z pokrętną logiką, mogłoby ci tylko posłużyć.
                  Dla innej drogi edukacyjnej nie widzę szans.

                • Jeśli moja logika jest pokrętna to ją wypunktuj zamiast kryć się za słówkami, które nic nie mówią i wyrażają jedynie Twoją bezradność.

                • Jedyne co mam dla ciebie to kop w dupę.
                  Zgodnie z twoją "logiką" przez ból do wiedzy,
                  aktywowanie nieużywanych części mózu aż do skutku.

                • Jeżeli zostałeś zmiażdżony w walce na argumenty, to faktycznie najlepszym przejawem bezsilności pozostaną tylko wyimaginowane kopy:).
                  Jako człowiek inteligentny, stosujący w polemice merytoryczne argumenty, żadnej edukacji nie potrzebuję. Potrzebują jej ci, od zadawania kopów:).

                • Pochlebiasz sobie z inteligencją, nie potwierdzam,
                  podobnie konfabulujesz z walką na argumenty bo jej nie było.
                  Tekst "żadnej edukacji nie potrzebuję" podsumowuje cię najlepiej, tak że nic więcej nie trzeba już pisać. Żegnam.

                • A jakim cudem masz potwierdzać moją inteligencję, skoro po prostu stchórzyłeś przed walką z nią?

                  Tak, skoro ludzie tchórzą przed walką ze mną, to na co mi edukowanie się w danym temacie? Nie mnie jest to potrzebne, tylko tchórzom, to chyba logiczne:)

                • Nie, trzeba. Mężczyźni też to robią nader często. W ogóle ostatnio statystyki są nie prawdziwe, bo są rasistowskie (wypowiedziane bez niczyjego sprzeciwu w CNN przez faceta nota bene). I to odrzucanie argmuentów, bo emocje...
                  Ale ja w zasadzie nie o tym. Chciałam tylko dodać, że mniej więcej w czasch, kiedy biali kupowali niewolników z Zachodniego Wybżerza (ok, trochu wcześniej) Afrykańczycy różnej maści uprowadzili około 1.5 mln ludzi, głównie z wybżerzy Angli i Irlandii. Biali ludzie też byli sprzewani w niewolę. Czarni wolni amerykanie byli właścicielami niewolników. To nie jest takie proste.

                • Wielka to przyjemność czytać wypowiedź sięgająca głębiej niż powierzchowna ckliwość tego filmu i takież achy i ochy wzruszonych nim pań i panien. Swoją drogą, ludzie odbierają sztukę z reguły (a często - jedynie!) na poziomie emocji. A tymi - jak wiesz - łatwo manipulować. Pozdrowienia.

                • A jak bardzo Indianom wyszło na dobre spotkanie z białymi Europejczykami... A Aborygenom w Australii...

          • To nie bajka, to fakty.

  • Uważam, że takie twierdzenie jest dużym uproszczeniem.

  • A teraz przeczytaj jeszcze raz ,to co napisałes i zastanów sie dlaczego ty w tym rankingu "stopni ludzkiej szlachetności i moralności" znalazłbyś się na samym dnie.

  • No cóż, prawda jest taka, że w tamtych czasach Biali bardzo dyskryminowali Czarnych.

  • Czarno-biały film :D.

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: