Hejka!
Film oglądałem już chyba kilkanaście razy, i wg. mnie Michnikowski jako kobieta wypadł całkiem wiarygodnie. :) Chyba nawet lepiej niż Wojciech Pokora jako Marysia w Poszukiwanym... W każdym Jej Ekscelencja to 100% dragquin i pewnie niejedna knajpa chciałaby mieć, kogoś takiego u siebie.
Pozdrawiam
Oglądnełem ten film grubo ponad 100 razy,mimo iż ma 23 lata.Wszystkie dialogi znam na pamięć.I proszę mi wierzyć, nie jestem upośledzony psychicznie.To kompletny zawrót głowy z tym filmem.Polecam go wczoraj, dziś i za milion lat.Patrząc na dzisiejsze amerykańskie(i polskie)chłamy,ten to wydaje się stworzony pod...
Film "Seksmisja" O to wspanialy przyklad kultowego filmu na miare filmu XXI wieku!
Ten film ogladnal juz chyba kazdy "szanujacy" sie Polak!!!!!!!!!!!!!!!
Pelen zabawnych zeby nie powiedziec Kultowych
tekstow ktore zna na pamiec co drugi Polak!
np. "Bocian bocian jestesmy uratowanii"
To jest moja opinia!
Końcówka filmu tego nie rozstrzyga, więc pewnie możemy tylko spekulować, ale czy wojna, będąca trzonem fabuły, miała według zamysłu autora zasięg globalny? Jeśli tak, to czy na całym świecie istniały podobne schrony i ludzie nie żyli na powierzchni planety, czy może w innych rejonach wyglądało to inaczej? Czy istniała...
więcejTyle tu opinii, ocen i omówień poszczególnych scen, a wszyscy pomijają według mnie najdziwniejszy dialog z całego filmu. Chodzi mi o scenę, w której Lamia pokazuje najstarszej pensjonariuszce Alberta i Maksa w czasie kąpieli, a ta podekscytowana ich widokiem wykrzykuje: "O Jezu, zupełnie jak mój Józuś!". W odpowiedzi...
więcejNie jestem wielkim zwolennikiem rimejków jednak trzeba przyznać, iż „Seksmisja” bardzo się zestarzała pod względem wizualnym, tak bardzo, że aż boli jej oglądanie. Dlatego uważam, iż akurat tym razem powinna powstać amerykańska wersja. Nie tylko po to, aby ta historia zyskała nową oprawę, ale też po to, aby zdobyła...
W którym Maks spotyka swoją córkę i ją potem uderzył po ciemku i potem w ogóle się nie przejmuje
tylko myśli o dalszym życiu. Fakt faktem, że Ją opuścił i zostawił i Ona miała prawo mieć do Niego
żal.
Film obejrzany milion razy w dzieciństwie.
Dziś po raz pierwszy w dorosłości.
Jaki to jest kiepski film, to aż niewiarygodne.
Jakie to smutne, że dla pokolenia naszych rodziców to było jakościowe kino. Jaka żenada.
'Wolę umrzeć niż być kobietą', To zdanie padające kilkukrotnie w filmie, najlepiej opisuje...
nie oglądałam ale juz po reklamie uważałam że to dno moja mama tez dopowiedziała że to jest fatalne więc no...
wytrzymanie prymitywnych, topornych dowcipów i odzywek niezłych skądinąd aktorów przez prawie 2 godziny, to rekord godny Księgi Guinessa. Jedyne co w tym filmie można obejrzeć, to kilka całkiem zgrabnych, rozneglizowanych pań, i nic więcej.