Film

Bi-mong

2008 1 godz. 35 min.
6,6 1 384
oceny
6,6 10 1384
1 384
chce zobaczyć
{"id":"469754","linkUrl":"/film/Sen-2008-469754","alt":"Sen","imgUrl":"https://fwcdn.pl/fpo/97/54/469754/7206383.2.jpg"}
Mężczyźnie przyśnił się wypadek samochodowy. Sen wiedzie bohatera do miejsca zdarzenia, którego sprawczynią jest dziewczyna realizująca jego nocne wizje. Więcej Mniej
{"linkA":"/zostanwdomu?ref=promo_stayAtHomeA","linkB":"/zostanwdomu?ref=promo_stayAtHomeB"}

Jin budzi się z koszmaru o wypadku samochodowym. Sen doprowadza mężczyznę do świadków i miejsca wypadku, który rzeczywiście miał miejsce. Jin podąża za policją do domu podejrzanej - Ran, która zaprzecza, by brała udział w wypadku, ponieważ spała przez całą noc. Mężczyzna tłumaczy im ich sen i prosi, by to jego ukarano. Jin jest przekonany, że pomiędzy nimi istnieje jakaś niewytłumaczalna więź. Odkrywają, że kiedy on śni - ona realizuje jego sny podczas własnego.

studio
Kim Ki-Duk Film / Sponge / Style Jam
data produkcji
2008
tytuł oryg.
Bi-mong
inne tytuły
Sen Polska
비몽 Korea Południowa
Więcej...
Film kręcono w Seulu (Korea Południowa).
Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych
  • żeby węszyć w poszukiwaniu słabych punktów, demaskować bylejakość i wykazywać banalność. Dlatego, jak widzę po komentarzach, reżyserowi się trochę dostało za "Sen". Ale ostatecznie film nie musi się trzymać kupy w sensie biegu wydarzeń, racjonalności zachowania bohaterów i płynności opowieści. ... więcej

  • W miarę niezły

    Fireghost ocenił(a) film na 6

    Niezłe kino wiadomo,że jest to bardziej obraz artystyczny, jednak mam odczucie ,ze jak na taki temat to został tutaj zmarnowany potencjał. Film a przynajmniej początek jest za bardzo prostolinijny, trochę niemądre zachowania bohaterów, ale ogólnie nie było źle. Jak dla mnie 6/10

  • Słaby, a szkoda.

    aszua ocenił(a) film na 7

    Po pierwsze aktorzy - zupełnie nie zawarli w swojej grze nic od siebie, dość sztywno odgrywali swoje role i ich postacie na pewno nie zapadną nikomu w pamięć na dłużej niż tydzień. Po drugie fabuła niczym nie zachwycała, przeciwnie, była prosta jak drut, a trafne i nieoczywiste metafory ze trzy na ... więcej

  • Bardzo zależało mi na tym filmie, może byłem zbyt "senny" w trakcie oglądania. Ciężki przekaz... filmu nie zrozumiałem, dlatego oceny nie wystawiam. Może podejdę do filmu jeszcze raz:( Na pewno nie uważam żeby film był jakimś wybitnym arcydziełem.

  • Koreanka i Japończyk... połączeni... Znając specyfikę obrazów Kim Ki-duka - nawet bardzo prawdopodobne.