Sid i Nancy

Sid and Nancy
1986
7,0 11 tys. ocen
7,0 10 1 10513
7,1 8 krytyków
Sid i Nancy
Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych

ocenił(a) film na 9

świetny film ze swietną muzyką i świetnym aktorstwem. Gary Oldman dokonał rzeczy niebywałej- on jest Sidem Viciousem, na ekranie po prostu przeistacza się w niego, tak, że widz zapomina, że to tylko stary, dobry, skorumpowany glina z "leona zawodowca". wyśmienite.

ocenił(a) film na 9

świetny film ze swietną muzyką i świetnym aktorstwem. Gary Oldman dokonał rzeczy niebywałej- on jest Sidem Viciousem, na ekranie po prostu przeistacza się w niego, tak, że widz zapomina, że to tylko stary, dobry, skorumpowany glina z "leona zawodowca". wyśmienite.

ocenił(a) film na 9

świetny film ze swietną muzyką i świetnym aktorstwem. Gary Oldman dokonał rzeczy niebywałej- on jest Sidem Viciousem, na ekranie po prostu przeistacza się w niego, tak, że widz zapomina, że to tylko stary, dobry, skorumpowany glina z "leona zawodowca". wyśmienite.

Czy naprawdę nie było innej aktorki do roli Nancy Spungen?
Chloe Webb była tragiczna, oryginalna Nancy była ładniejsza, miała inną figurę, a jej włosy nie przypominały waciakowej peruki transeksualisty. No i to zachowanie...Webb przypomina jakąś niedorozwiniętą, podstarzałą raszplę z mordowni..i ten jej jazgotliwy...

więcej

Nie bardzo mi się podobało. Nie za bardzo to wszystko do mnie dotarło i nawet nie znając faktów z życia Sida, jakoś nie trzymało mi się to kupy (poczytałam potem i rzeczywiście okazało się, że film jest "dokumentalny" w niewielkim procencie). Ale pomijając nawet tę niezgodność z faktami, film wydaje mi się być o...

Jeden z kierowników obsady wypatrzył chłopaków z Guns N' Roses do statystowania. Co ciekawe, gdy pierwszego dnia pojawili się na castingu, dopiero wtedy dowiedzieli się, że zaproszono ich wszystkich, mówiąc do siebie: "Cześć... Ale co ty tutaj robisz?"

Piątkę chłopaków z GN'R wytypowano do tej samej sceny koncertu,...

więcej

Napiszcie co zostało dodane do filmu przez twórców, a nie miało miejsca w rzeczywistości.

Trudno mi ukryć niesmak, bo oni wyglądali jak banda degeneratów.
Znudzona młodzież która chce się tylko bawić a w jakiej są subkulturze nie ma żadnego znaczeni, wypowiedz jednego czarnoskórego punka doskonale to obrazuje - nie chce być już punkiem zostanie rude boy-em.
I gdybym ja kogoś takiego spotkał na ulicy...

Film generalnie składa się z 2 motywów:
1. Grupa wulgarnych i prymitywnych wykolejeńców, którzy nie potrafią grać, a tym bardziej śpiewać, pajacuje na scenie.
2. Główni bohaterowie piją i ćpają do nieprzytomności.
Oczywiście te 2 motywy występują również jednocześnie...i to tyle. No dobra, mamy jeszcze bardzo mdłą i...

więcej

Jeżeli nie jesteś w klimacie to nie oceniaj ,bo to film biograficzny i Twoja ocena będzie kompletnie błędna. Kino tylko dla ludzi którzy wiedzą o co w tym wszystkim biega. Sex Pistols w pełnym wydaniu.Jeżeli chodzi o podobieństwo ,wygląd aktorów do Sida i Nancy ,to powiem szczerze ,że ja nie widzę tam żadnego hehehehe....

więcej

ocenił(a) film na 4

Bardzo mnie rozczarował ten film. Sceny miłosne były jakieś... mdłe. Sięgnęłam po ten film ze względu na Pistolsów, ale również aktorzy odgrywający członków zespołu nie byli zachwycający w swojej grze. Nie czuję tu klimatu lat 70, film słabiutki. Jedynym plusem jest piosenka z Soundtracku "Love Kills" Joe Strummera.

Znacie podobne filmy, niekoniecznie biograficzne? Mogą być o punku, grungu, generalnie z motywem "sex, drugs &
rock'n'roll". :)

Gdyby tylko ten pajac nie odrzucił roli Johnny Rottena film byłby mistrzowski. Kumacie Oldmana i Rotha w jednym filmie? Jako Viscious i Rotten?1 Mimo, że nikt ich wtedy nie znał. Po co musiałem przeczytać to info?!

........ rewelacyjny motyw muzyczny z Sida&Nancy, swoją drogą bardziej dobranej pary kochanków nie widziałam i pewnie długo nie zobaczę w swoim zasranym zyciu*

Po oglądnięciu tego filmu cieszę się, że tacy ludzie odchodzą szybko z tego świata. Myślące tylko o sobie samoluby, niczego nie wnoszące do wspólnoty ludzkiej. Nie mogę się zmusić choćby na ksztynę współczucia wobec bohaterów filmu.

ocenił(a) film na 3

Zmarnowano naprawdę dobry materiał. Historia Sida i Nancy to historia fascynująca i nie można powiedzieć, że sam film jest nudny, jednak twórcy w ogóle nie trzymali się faktów.

Wszelkie błędy w tym filmie, biorą się chyba z czasów w jakich powstał i panujących nadal cenzuralnych zakazów. Premiera była 10 lat po powstaniu Pistolsów, a 7 lat po śmierci Sida. Wymysł scenarzysty jednak troszkę zniszczył spektakl. Całość bezapelacyjnie ratuje Gary Oldman. Jego aktorska gra jest idealnym przykładem...

więcej

ocenił(a) film na 8

Czy tylko ja miałam takie odczucie pod koniec filmu, że Sid chciał stanąć na nogi?

oto sid, nancy i rotten na prawde i w filmie.

http://media5.mojageneracja.pl/oiiuqwiyor/k8q6vk5648f47d5023b2537592.jpg

na prawde wygladaja lepiej.

Dawno nie widziałem tak słabego filmu, może dlatego że dawno nie oglądałem filmów dla nastolatków. Ogólnie szkoda się rozpisywać.