?Skrzypce? nie są filmem dla melomanów. Nie znajdziemy tu opowieści o pasji do muzyki i historii ukrytego talentu. Melodie grane tu są niskich lotów. I póki w melodiach dopatrywać się będziemy wartości filmu, tak długo będziemy się na nim nudzić.
Tytułowe skrzypce są jedynie akompaniamentem dla słów; niosących...
hmm po przeczytaniu opisu mam dziwne przeczucie, że furory ten film nie zrobi... Ale cóż pożyjemy zobaczymy ;p Intryguje mnie rownież data premiery. Czyzbyśmy byli aż tak zacofani?? Oczywiście nic nie pobije "Wychowania panien w Czechach" gdzie premiera w Polsce odbyła sie 10 lat później niz na świecie:P PZDR