Krótki, 11-minutowy hołd dla włoskich filmów giallo, w szczególności dla gialli Dario Argento oraz thrillerów Briana De Palmy (np. "Strój zabójcy" z 1980 roku). Dwie młode lesbijski tuż po upojnym akcie miłosnym padają ofiarą mordercy w czarnych rękawiczkach. Narracja "Slit" schodzi na drugi plan, w zamian mamy stylową kolorystykę inspirowaną "Suspirią" (1977), świetne ujęcia, doskonałe oświetlenie i dwa wysmakowane morderstwa. Jeśli ktoś przepada za Eurohorrorem z lat 70-tych i 80-tych to polecam "Slit" jako przystawkę do jakiegoś smakowitego dania głównego, np. "Tenebre" (1982).