dopiero skonczylem ogladac smoochiego i dziwi mnie jedna rzecz - mianowice to ze film jest dozwolony od lat 12. nie wydaje mi sie by choc polowa slow pojawiajacych sie w filmie powinna trafic do slownika nawet 12 latka.jestem pewien ze w po polsku bedzie to troche zmiekczone (ogladalem wersje z j. angielskim) ale na plytach dvd z pewnoscia bedzie tez orginalna sciezka z glosem (jezeli wydawca zdecyduje sie na dodanie do niej sciezki polskiej : ) ) i moze to zapasc w pamiec malolata.jestem pewien ze mozna bylo uzyc bardziej wyszukanego slownika do przedstawienia "brutalnego swiata telewizji i programow dzieciecych".
Co do samego filmu jest on poprostu "nie smieszny"! wrecz nudny co mija sie z opisem. oczywiscie jezeli chodzi o aktorow Edward Norton pokazal juz klase nie raz (american history X, primal fear) a i tutaj pokazal klase tak samo jak Robin Williams i w zasadzie tylko oni podtrzymuja troche wyzej wizerunek filmu ale powtarzam troche wyzej gdyz wdl. oceny filmweb film ten jest wart obejrzenia a ocena to az 7,28(w chwili pisania komentarza) zas ja ocenil bym to na slabe 4.
film jest czyms w rodzaju studium ludzkiej psychiki i odmiennosci ludzkich charakterow chodz i tak nie w calosci. niestety nie polecam go nikomu. osobiscie spoddziewalem sie czegos leprzego, czegos znacznie leprzego - zawiodlem sie ale podobno leprza jest ostra krytyka niz jej brak.