Lata 80. XX wieku to gwałtowny rozwój wspinania sportowego – na początku dekady trudności dróg sięgały stopnia 7b+, pod koniec nowym standardem dla ekstremalnego wspinania stała się wycena 9a. W tym gorącym czasie wykluwały się również wizerunek i paradygmat sportu, z których miały czerpać przyszłe pokolenia. Niewielka grupa wspinaczy... Lata 80. XX wieku to gwałtowny rozwój wspinania sportowego – na początku dekady trudności dróg sięgały stopnia 7b+, pod koniec nowym standardem dla ekstremalnego wspinania stała się wycena 9a. W tym gorącym czasie wykluwały się również wizerunek i paradygmat sportu, z których miały czerpać przyszłe pokolenia. Niewielka grupa wspinaczy oddałaby wszystko, aby móc wspinać się przez cały czas. Spanie w krzakach, drobne kradzieże jedzenia i ubrań w sklepach, życie na zasiłku – to była cena za spełnienie snu o wspinaniu. W tamtych czasach w Wielkiej Brytanii pozwalał na to system polityczny i ekonomiczny. Wspinacze, żyjący poza unormowanym, systemem wywarli wielki wpływ na historię wspinania, nie tylko na Wyspach. Któż nie zna takich postaci jak Jerry Moffatt, Ben Moon czy Johnny Dawes? czytaj dalej