Typowa, prosta i satysfakcjonująca rozrywka, która zaczyna się piętnastominutowym wstępem, by potem uraczyć nas godziną akcją.
Jest trochę krwi, stosunkowo mało gore, postacie, którym można kibicować.
Zdecydowanie nie spodoba się większości, a filmwebowej społeczności już w ogóle, bo oczekują nie wiadomo jakiej...
...od czasu pierwszego "[Rec]" nikt nie przebiegł się z takim polotem po tej oklepanej tematyce. Film trwa zaledwie 80 minut, ale też Marini konieczne zawiązanie akcji ogranicza do minimum i akcja szybko rusza do przodu. Zabawne zwroty fabularne, brak dłużyzn, dobry finał. Sam jestem zaskoczony, że tak mi się podobało...
więcej"Summer camp" to zdecydowanie coś czego jeszcze nie widziałam w kinie. Pierwszy raz tak się śmiałam na horrorze, dla pewności musiałam sprawdzić czy aby nie pomyliłam gatunku, dużo lepszy film niż nie jedna komedia. Absurd gonił absurd. Brak logiki i sensu. Choć trudno wymienić jakieś plusy tej produkcji, to jednak...
„Summer Camp” to ciekawy przykład horroru, który w teorii korzysta z dość prostego konceptu grupka młodych ludzi trafia na odizolowany obóz w Hiszpanii, gdzie dochodzi do tajemniczej infekcji zmieniającej ludzi w agresywne bestie. Brzmi jak miks „Cabin Fever” i typowych filmów o zombie? Trochę tak. Jednak twórcy,...