Furious 6

2 godz. 10 min.
7,3 156 051
ocen
7,3 10 156051
14 034
chce zobaczyć
6,3 6
ocen krytyków
{"rate":6.3333335,"count":6}
{"type":"film","id":617373,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/Furious+6-2013-617373/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum filmu Szybcy i wściekli 6
  • duraq ocenił(a) ten film na: 3

    "Szybkich i Wściekłych" ignorowałem skutecznie przez 13 lat aż w końcu szum wokół śmierci jednego z głównych akotrów zachęcił mnie żeby sięgnąć po tą samochodową fantazję dla dużych i małych. 6 części obejrzałem ciągiem w kilka dni i poniżej postaram się możliwie krótko i bezspojlerowo opisać swoje wrażenia.

    Część pierwsza była dla mnie bardzo pozytywnym zaskoczeniem. Dobry, dynamiczny "bromance" z fajnymi bohaterami i sporym dystansem do siebie. Film nie udawał, że chodzi o coś więcej niż trurboprędkość dopieszczonych rydwanów, złote szorty oplatające zgrabne pośladki panienek i czerstwe kawały rzucane wdzięcznie przez wyluzowanych bohaterów. Miejscami kojarzył mi się nawet z niezłym "Na Fali" Bigelow.

    Część druga od razu zdobyła moje serce nawiązując klimatem do najwspanialszego serialu w historii, czyli "Policjantów z Miami" (w nosie mam wszystkie "Gry o Tron" i "Walking Deady"). Zabrakło co prawda niskiego głosu Vina Diesla ale przerysowana postać murzyńskiego kupla skutecznie ten brak zrekompensowała. Nie było ani za szybko, ani za wściekle - było akuratnie.

    Tokyo Drift zabrał mnie do neonowej stolicy Japonii i bardzo sympatycznie odświeżył konwencję kina karate - młody adept sztuk, dzięki wytrwałości i godzinom ćwiczeń, w końcu może stanąć do walki ze swoim arcywrogiem, którą to walkę oczywiście wygrywa. Podobnie jak w częściach poprzednich: samochody ery kosmicznej, kobitki w białych kozakach i luźne podejście do tematu.

    Część czwarta nosi już nieco bezosobowy tytuł "Szybko i wściekle" - i prawidłowo, bo film nie cieszy już tak bardzo jak części poprzednie, a zagadka kryminalna i klimaty meksykańskiego kartelu ani ziębią ani grzeją. Czuć już trochę zachłyśniecie się "legendarnością" serii.

    "Szybka piątka" to już film o wiele weselszy, głównie za sprawą góry mięcha w osobie "The Rocka" i jego bandy praworządnych barbarzyńców. Brazylijskie fawele to miejsce bardzo wdzięczne do kręcenia scen akcji o czym przekonały nas dwie części "Elitarnych" a konwencja kina "heist" elegancko pasuje do serii o sympatycznych "ulicznikach". Film ten posiada również, godną lat osiemdziesiątych, epicką wymianę zdań bohaterów: "Czy zdajesz sobie sprawę, że mówimy o wyruszeniu naprzeciw najpotężniejszemu człowiekowi w Rio?" "Tak" "W takim razie potrzebujemy ekipy" - Yeeeah! Jak tego nie kochać?

    Szósta część zawodzi niestety na całej linii. O ile w poprzednich częściach wszystkie te absurdy pasowały do zabawy, można je było cieniować a czasem brać cały haust, o tyle tutaj twórcy "bullsh%ty" wlewają pod ciśnieniem przez wepchnięty w gardło lejek z zachowaniem absolutnie poważnych twarzy. Skutkiem tego jest... nuda, ponieważ organizm przestaje już reagować. Furious 6 jest, czego wybaczyć w tym wypadku nie można, piekielnie nudne.
    Końcówka części szóstej zwiastuje pojawienie się Jasona Stathama, co oznacza, że możemy mieć w przyszłości do czynienia z "Adrenaliną" na poważnie. A szkoda by było.

    Podobnie jak w wypadku "Transformersów" nie do końca rozumiem dość ostrą krytykę tej przydługiej serii. "Szybcy i wściekli", jeśli idzie o braki fabularne i traktowanie widza jak idioty, naprawdę niewiele ustępują powszechnie lubianym "Avengersom" (i całej tej marvelowskiej serii kinder niespodzianki) a nawet trylogii Nolana o Mrocznym Rycerzu. Nikt o zdrowych zmysłach nie powinien spodziewać się tu kina kontestacji spod znaku Antonioniego czy innych europejskich snobizmów. Czysta, bezpretensjonalna rozwałka warczących silników.

  • duraq Ja osobiście uwielbiam cała serię FF. Kazda częśc ma w sobie to coś. Jedynym minusem może byc to, że teraz głownie fabuła polega na np. okradaniu banku, walka z mafią, a nie wyścigi.

  • ESOX666 ocenił(a) ten film na: 1

    WiolaP_fw Jak zdasz do gimnazjum, to wyrośniesz z takich filmów-gniotów jak ta seria.

  • ESOX666 Jakbyś wyszedł z gimnazjum nie wchodziłbyś na strony filmów których nie lubisz by trollować.

  • ESOX666 ocenił(a) ten film na: 1

    RAB Jakbyś skończył gimnazjum, wiedział byś, gdzie postawić przecinki w zdaniu, które z bólem skonstruowałeś.

  • ESOX666 jakbyś skończył podstawówkę byś pisał po swojemu zamiast powtarzać po innych. trollowanie w modzie

  • Wpis został zablokowany z uwagi na jego niezgodność z regulaminem

  • ESOX666 móf mi tak jeszcze, trolluj trollój skoro nie ómiesz nic innego.

  • Wpis został zablokowany z uwagi na jego niezgodność z regulaminem

  • karnan_fw twój stary :D
    Założyć konto by kogoś wyzwać. pewnie alterkonto lol Naprawdę trzeba mieć nasrane w bani ale czego sie spodziewać .

  • Wpis został zablokowany z uwagi na jego niezgodność z regulaminem

  • karnan_fw widać znasz to z doświadczenia. to ze ty tak miałeś lub masz nadal to nie znaczy że inni też

  • RAB Nie jest zaskoczeniem, że wyszłeś na wiele mądrzejszego od ESOX666. Trafiłeś w 10-tkę. Podrabił moje konto, aby wulgarnie wyzywać innych

  • karnan_fw Znowu ESOX666/karnan_fw chwali się jaki sam jest. ESOX666 stara się również przypisać innym swoje cechy, żeby nie być samotny w swoich dewiacjach.

  • Wpis został zablokowany z uwagi na jego niezgodność z regulaminem

  • karnan_fw Znowu ESOX666/karnan_fw chwali się jaki sam jest. ESOX666 stara się również przypisać innym swoje cechy, żeby nie być samotny w swoich dewiacjach.

  • karman_fw dobra, już nie odpisuj mu. szkoda czasu na takich

  • RAB Wiem, że mnie lubisz. czy moglibyśmy się spotkać na sex i podotykać się pisiorkami???

  • ESOX666 ESOX666 fałszywie posądza innych , że są na poziomie umysłowym takim jak on sam.

  • karman_fw Jestem pedałem i lubię trolować wypowiedzi innych, tak się dowartościowuję.

  • Wielki_Krytyk_ ocenił(a) ten film na: 7

    ESOX666 "zdanie zaczyna się z dużej litery"

    Strzelasz sobie w stopę,robisz z siebie idiotę bo ten zwrot jest niepoprawny...

    Poprawna forma to

    -pisać coś od dużej/wielkiej/małej litery

    -pisać coś dużą/wielką/małą literą.

    Leż i kwicz-nie dziękuj za darmową lekcję.

  • Kropa94 ocenił(a) ten film na: 9

    RAB Ogólnie nie pochwalam tego typu dyskusji (podobnie jak wszelakich błędów - vide RAB), ale wypowiedź "Jakbyś wyszedł z gimnazjum nie wchodziłbyś na strony filmów których nie lubisz by trollować." bardzo mi się spodobała :). Tak celnie ujęła największy minus filmweba - rzeszy trollujących "fahowdzów". Swoją drogą - Wykształcenie, a intelekt to dwie różne sprawy.

  • pazurrr1501 ocenił(a) ten film na: 8

    ESOX666 Potrzeba większej ilości lat od Twojego ukończenia gimnazjum, byś miał szansę na to, by znów czerpać frajdę z takich filmów. Ale, dopóki Twoje zachłystywanie się dorosłością jest aż tak "na serio", to może przez ten czas lepiej sobie odpuścić takie filmy?

  • duraq ocenił(a) ten film na: 3

    pazurrr1501 Siedzę sobie na majówce, wypoczywam i tak sobie myślę: "Kurdełe, jest pięknie ale brakuje mi tu ludzi udzielających innym życiowych rad w oparciu o jeden post w internecie. Gdybym tylko miał dostęp do Filmwebu". Pokusiło. Zerkam do pożyczonego laptopa... Taki prezent. Dzięki, że jesteś :-*

  • pazurrr1501 ocenił(a) ten film na: 8

    duraq A, nie ma sprawy. Ale chyba za dużo procentów na tej majówce było, albo słoneczko zbyt mocno przygrzało? No, bo gdybyś jeszcze zechciał zauważyć, że nie z Tobą gadam...
    I nie ślij mi buziaków, bo sądzę, żeś facet, a ja zdecydowanie nie-tęczowy...

  • duraq ocenił(a) ten film na: 3

    pazurrr1501 A faktycznie, mail powiadomił mnie o skomentowaniu tematu a nie wypowiedzi. Mój błąd, sorry. A buziaczki to przecież czyste jaja, a nie żadne tęczowe klimaty przecież. Przecież jesteśmy dorośli ;-D

  • pazurrr1501 ocenił(a) ten film na: 8

    duraq A przy okazji - wypuścili "Grim Fandango" w wersji wypas-HD ;)
    Pozdrawiam

  • duraq ocenił(a) ten film na: 3

    pazurrr1501 Oraz w wersji "normalne sterowanie". Tak czy inaczej to historia warta dobrego filmu, na który ciągle czekam.
    Również pozdrawiam

  • Ghostface_22 ocenił(a) ten film na: 5

    ESOX666 A czemu uczniowie gimnazjum to akurat taki stereotyp widza, który zachwyca się transformerami i szybkimi i wscieklymi? Uwierz mi znam ludzi dorosłych, których też to jara.

  • Rockman92 ocenił(a) ten film na: 7

    ESOX666 Interstellar ma ogromną ilość błedów logicznych tak, że aż zęby bolą a ty dajesz mu 9. Hmmm.. gimbus też jesteś bo pewnie ich nie zauważyłeś.

  • duraq o kurczę, jacy ludzie teraz są ambitni, na kino inne niż Bergmanna czy Almodovara nie spojrzą...
    nikt przy zdrowych zmysłach nie powinien szukać a nawet każdy o zdrowych zmysłach wie o czym są te filmy.

  • duraq ocenił(a) ten film na: 3

    RAB Nie wiem czy to przytyk do mnie, czy do opisanych przeze mnie napinek, więc lojalnie uprzedzam - seria jako całość mi się podobała (poza częścią szóstą), co w sumie da się wywnioskować z opisu. Bergmana lubię, Almodovara niezbyt, "Szybkich" uważam za kino uczciwsze od Batmanów, a drugiego zdania niestety nie rozumiem do końca :-(
    Tak czy inaczej pozdrawiam.

  • duraq ocenił(a) ten film na: 3

    duraq A podbijam, a co :-P

  • użytkownik usunięty ocenił(a) ten film na: 3

    duraq "Miejscami kojarzył mi się nawet z niezłym "Na Fali" Bigelow."

    Miejscami? To praktycznie remake. Szkoda tylko że taki denny. I jakim "nawet niezłym"? Point Break to świetne kino akcji ery VHS. Mogę oglądać bez końca.


    Ta seria zaczyna się w momencie gdy do obsady dołącza The Rock. Dopiero od tego miejsca (to jest Fast Five) to się w ogóle staje zdatne do oglądania. Wszystkie wcześniejsze części obejrzałem po razie, z wielkim trudem i nigdy więcej do nich nie wrócę. Część 5 i 6 stoją na półce na blu-ray i liczę na to, że kolejne utrzymają poziom.

  • duraq ocenił(a) ten film na: 3

    Gdyby nie scena skoku z samolotu to pewnie też bym mógł oglądać "Point Break" bez końca, a tak czar prysł : ). Ciekaw jestem co wymyślą w remake'u ery blu-ray.
    W kwestii Rocka, to myślę że sprawił on, że seria weszła na nowy poziom karykatury (co niekoniecznie musi oznaczać coś złego). W końcu "wewnętrzny 9-latek" w każdym krzyczy ze szczęścia jak dwie góry mięcha naparzają się po pyskach i przebijają przez ściany.
    Ja liczę na to, żeby kolejna część była ciut efektowniejsza od piątki i równie lekka jak dwójka. Mieszanki rodem z "szóstki" już nie przełknę, no ale to już kwestia upodobań.

  • użytkownik usunięty ocenił(a) ten film na: 3

    duraq Dwójka to dla mnie synonim filmowego syfu, nijakości wizualnej i ogólnego braku czegokolwiek co by mnie trzymało przed ekranem. Oby kolejne części nie miały z tym czymś nic wspólnego.

  • Kropa94 ocenił(a) ten film na: 9

    Ja również nie przepadam za tą częścią. Uważam też, że najbardziej odstaje od całości nawet bardziej niż Tokio Drift.

  • shamar ocenił(a) ten film na: 3

    duraq Zgadzam się praktycznie ze wszystkim. Tym bardziej, że przylazł tu G. i pierdzieli znowu, że dla niego seria zaczyna się od cz4. czy 5. a wcześniejsze to syf i rimejki "Point Break'a".

  • duraq PODPISUJĘ SIĘ!!

    Pierwszy raz FF oglądałem 2 i chyba ją najbardziej lubię
    1 obejrzałem z ciekawości po 2 - prawie najlepsza część
    3. Tokio Drift nawet lubie - fajnie pokazany klimat Japonii i to co mnie kręci - Drift i japancars nissans :)
    4. Jeszcze może być
    5. Ujdzie(unik życia pod cysterną, dziwna jazda z sejfem, a to, co wszyscy znali z FF pominięte - zdobywanie wozów na wyścigach)
    6. Nieporozumienie jakieś - bohaterowie to chyba jacyś Herosi.. sceny impossible które do tej pory pamiętam:
    - Hobbs rzuca gościem jak piłką o ściany
    - Hobbs goni wyścigówkę - spada z wiaduktu i nawet go noga nie zabolała tylko jeszcze strzela do końca
    - Czołg został niechcący zatrzymany przez wrak samochodu tak że stanął pionowo?
    - Sceny z samolotu(albo jak jedna osoba spadając z samolotu zabija napastnika
    ... więcej scen nie pamiętam..

    pozdrawiam 92r

  • foley8 Oskarżać film akcji o nierealistyczność :D Beka

  • shamar ocenił(a) ten film na: 3

    RAB O głupotę, przekraczającą granice a nie "nierealistyczność".

  • shamar ocenił(a) ten film na: 3

    foley8 "5. Ujdzie(unik życia pod cysterną, "

    Wrong. To było w 4.

  • duraq W większości się zgadzam aczkolwiek mi szósta część podobała się najbardziej zaraz po piątej. Po Tokyo Drift jest to tylko już kino akcji a brawurowa jazda pojazdami dodatkiem. Można też zauważyć że w jakiś sposób fabuła jest spójna przez część 7. Wiadomo kto zabił Hana, pojawia się ponownie Sean, brat Shawa jest głównym przeciwnikiem. Ta część miała być końcowa i nawet nie wpłynęła na to śmierć PW, chociaż skomplikowała im ten film.

  • Kropa94 ocenił(a) ten film na: 9

    duraq Nie zgadzam się prawie w każdym aspekcie. Nie lubię zbytnio 'wylewać się' na forum. Takie rzeczy tylko przy piwku ;) I w przypadku dyskusji na temat tejże serii conajmniej dzień urlopu :) Zarejestruję chyba związek wyznaniowo/religijny kultywujący tą serię. Hahaha poleciałem, aczkolwiek wytłumaczyłem już wielu osobom te - na pierwszy rzut oka - powszechnie absurdalne sceny. Pozdrawiam.

  • pan_grochul ocenił(a) ten film na: 5

    duraq kapitalne podsumowanie, trafia dobrze w to, co sam poczułem nurzając się w tej uroczej serii po pas, po szyję, po uszy. Szóstka mimo swojej faktycznie męczącej powadze i zgranym już nieco motywom, ma kilka uroczych smaczków, jak chociażby żarty z naoliwionego mięśniaka czy kurczę paradę rudym 102 po hajłeju:)

  • LeoMessi86 ocenił(a) ten film na: 6

    duraq 6 zdecydowanie najsłabsza