Jednego dnia Tammy rozwala samochód uderzając w jelenia (spoko, komputerowy jeleń przeżył), spóźnia się do niewdzięcznej pracy w burgerze, przez co z niej wylatuje, a wracając do domu przyłapuje męża na zdradzie z sąsiadką. Wsiada zatem w samochód z Susan Sarandon, która gra jej babcię-alkoholiczkę i wyruszają razem w...
więcejNajchętniej dałabym 1 lub 2, ale w sumie stwierdziliśmy z mężem, że może jednak to nie był aż tak denny film, może było w nim jakieś drugie dno? Może niósł przesłanie do amerykańskiego społeczeństwa, że nigdy nie jest aż tak źle, żeby nie mogło być gorzej, ale i tak będzie dobrze? Film był żenujący. Nie mam bladego...
tym razem Melissa McCarthy w ogóle nie pozwoliła się prowadzić reżyserowi. Postanowiła reżyserować się sama, będąc przekonana, że ona wie najlepiej jak rozbawić publiczność. Efekt? Otóż zabawa z punktu widzenia widza jest nieszczególna. McCarthy jawi się tutaj jako kobieta niezbyt atrakcyjna, gruba i flejowata za to...
więcej