Jestem w szoku. To było tak absurdalne i głupkowate, że aż genialne. Teksty i śmiech indyka były świetne, nie raz się zaśmiałem, no i jest nawet gore.
Całość zrobiona w slasherowym schemacie, ale nie ma się co rozpisywać, to po prostu trzeba obejrzeć. Gratka dla koneserów dobrego ścierwa, pure fun, polecam!
Zaklęty w ciele indyka indiański szaman urządza krwawą rzeź grupie nastolatków - takiego pomysłu na fabułę nie powstydziłby się sam Graham Masterton. Tak się jednak składa, że za "ThanksKilling" stoi grupka filmowców amatorów, którzy postanowili zakpić sobie z reguł slasherowej konwencji. Cały film to jedna wielka...
w sam raz do opowiedzenia dzieciom przyjaciół na dobranoc :p
"Czas żebym was wprowadził w jeden z najbardziej znanych momentów w historii pielgrzymów.
W 1500 roku żył Indianin o imieniu Pierzasta Chmurka, i jak niektórzy myśleli znał czarną magię i został zhańbiony przez pielgrzymów. Pielgrzym nazywał się Chuck...