Uwielbiam filmy Carpentera! Ups... to nie John, tylko Stephen. Nieistotne, bo film ogląda się świetnie! Reżyser w duecie z kolegą skręcili udany "monster movie" w hołdzie amerykańskim klasykom z lat 50-tych. Tempo akcji jest równe, film nie nudzi. Na uwagę zasługują efekty specjalne i charakteryzacja samego potwora....
więcejZapomniany monster movie pod którym podpisało się pięciu scenarzystów i dwóch reżyserów nie wniósł nic nowego do gatunku.
Historia młodego lekarza, który otrzymuje od swojej ledwo przebudzonej z wieloletniej śpiączki matki, zadanie. Prosi go ona, aby udał się do jej domu i zniszczył jej dotychczasowy dorobek naukowy(...