Zdecydowanie opis filmu prezentuje się lepiej niż sam film. Film jest słaby ale nie jest na tyle zły żeby nie móc obejrzeć go do końca. Jest to raczej film tylko dla miłośników reżysera D.W. Griffitha.
widowiskowy, zręcznie nakręcony, temat typowo westernowy, co do fabuły nie ma się co czepiać mamy do czynienia z krótkim metrażem, ciekawe zabiegi(np. pojawienie się real niedźwiadka, a potem przebierańca), a to tylko 1912 rok(na fw jest 1913) wiec serio świetna robota.