Podczas kręcenia sceny wieszania, przy drugim podejściu, aktor Travis Mills zacisnął linę wokół szyi zbyt mocno, co spowodowało odcięcie dopływu tlenu do mózgu, wskutek czego zemdlał i upadając, uderzył w drzewo. Po kilku minutach doszedł do siebie i kontynuował pracę.