Film z czasów kiedy jeszcze kręcili filmy o nastolatkach.
Niestety nie potrafiliśmy nakręcić żadnej komedii o czasach szkoły i studiach, w zamian
tego braliśmy 30 letnich aktorów którzy grali 18-20 latków i robiliśmy z nich gangsterów
(Młode Wilki) czy też tak jak w filmie "To My" ludzi którzy potrafią się włamać do kuratorium i
skopiować zadania maturalne. Oczywiście wszystko było robione wedle zasady "do szkoły
chodzi się tylko po to żeby pogadać z znajomymi i można zawsze włóczyć się z przyjaciółmi
gdzie i kiedy się chce"
Średnia 1,25 i dostanie 2 też jest ciekawą sprawą, choć to chyba przez kopertę od bogatego
ojca.
Ogólnie w każdej normalnej szkole "Widelca" by nie dopuścili do zdawania matury akurat z
matematyki jeśli nie potrafił opanować materiału.