...a raczej co za rola. mało jest aktorów, co by zagrało kobietę tak jak Hoffman. Rewelacja!
i... dla tej roli (Hoffmana) można film oglądać wiele razy...(sama widziałam go chyba z 10 ). Pyszny ubaw...
:-) No własnie nie dość, że non stop chodzic w mocnym makijazu, peruce, spódnicy...to jeszcze na obcasach..modulowac głos...Ciekawe czy jak skończyli zdjecia nie zapominał sie czasem i nie mówił głosem Tootsie ;)