Tropiciel miał zdecydowanie bardziej porywającą historię, również sposób jej przedstawienia odbiegający od amerykańskiego blichtru przyciąga uwagę na swój sposób, chociaż może to także skutek różnicy lat a nie tylko miejsca realizacji. Bądź co bądź, gdyby tylko Ofelas miało tak świetnie zrealizowany obraz i zdjęcia jak...
więcejNiewykorzystany potencjał. Głupie, wręcz irracjonalne decyzję podejmowane przez bohaterów tego filmu biją po oczach, począwszy od głównego bohatera po "zbirów" i ich dowódcę. Główny bohater jest najbardziej irytujący z wszystkich. Po prostu dramat. Taktyka a raczej "plan" chłopaka w stylu albo się uda albo się nie uda...
więcejTROPICIEL to swego czasu nominowany do OSCARA film przygodowy z Norwegii. Ukazana w nim historia może nie jest zbyt orginalna, ale film obfituje w kulturową egoztykę ze Skandynawii z okresu 1000 roku AD. Film jest sprawnie nakęcony, plenery urzekają "pięknym chłodem" i mamy tu prezestrzenną muzykę N.A. Valkeapaa....
Trzeba przyznać, że nie jest to film familijny lub tzw. PG13. Niby wiemy, że podstawą są legendy, mity, trochę fantasy, lekko zarysowany wątek miłosny. A do tego głównym bohaterem jest nastolatek. Amerykanie ostatnio królują w takich tematach - wszelkie dystopie sci-fi, Zmierzchy, Eragony, 7 syn itp itd. Pięknie...
To jest podstawowa różnica między tym filmem, a papką z Hollywood - nie ma w tym filmie idiotów, idiotycznych tekstów, dialogów wyrzucanych przez postaci jak serie z automatu, romansu, który przesłaniałby pół filmu. Gejów i lewackich "przesłań" też nie ma, czym 3/4 reżyserów już przynudza. Jest po prostu historia. To...
więcej