'Once were warriors' i 'Boys don't cry' z Hillary Swank miażdżą swoim przesłaniem. Filmy te pokazują jak bardzo zaślepieni jesteśmy jako społeczeństwo, jak obojętni i skoncentrowani na sobie. Oba te filmy uważam za arcydzieła grające na emocjach skrywanych najgłębiej. Filmy te zdecydowanie nie pozostawiają widza obojętnym. Polecam!