Wyzywanie się od dzieci , to kompromitacja. Zdania zaczyna się wielką literą .
Sam popełniam masa błędów więc tylko ,,mówię'
Ok jest z dużej litery happy?Pierwszy zostałem wyzwany od głupków przez skończonego kretyna,więc odpuść sobie ten śmieszny moralizatorski ton.
P.S.Na koniec każdego zdania stawiamy kropkę profesorze.
Napisałem , że sam popełniam błędy i jak zauważyłeś nie wyzywam cie od głupków jeśli obraziło cie to , że cie poprawiłem , to szczerze cie przepraszam .